Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

janekp

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3180
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez janekp

  1. janekp

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Bron skalkowa ma z boku lufy otwor zapalowy i tzw panewke gdzie sypie sie proch do zaplonu ladunku ,tutaj nie wystepuje ten przypadek. Pozniej byla konwersja skalki na kapiszonowy system i czesto w otwor zapalowy wstawiano kominek do kapiszonow zeby calej broni nie wyrzucac,nastepnie kominki juz fabrycznie umieszczano we wlasciwym miejscu ,kurek od kapiszonowki ma zaglebienie zeby w momencie uderzenia w kapiszon umieszczony na kominku na tenze cala moc inicjowanej reakcji poszla poprzec kanal w kominku do lufy i ladunku. W Twojej broni jest podgiety kurek od Lefaucheux bo ma plaska lapke ,koncowke do zbijania trzpienia. Jest to niestety skladaczek ,osada od karabinu lufa od strzelby pojedynki systemu Lefaucheux ( patent z 1832 roku)czyli na naboje z trzpieniem u gory.Ale ja takie tez lubie i mi sie podobaja bo pokazuja radosna tworczosc. System Lefaucheux wymuszal konstrukcyjnie czeste lamanie lufy w celu umieszczenia naboju . Warkocz (ta czesc koncowa lufy na osadzie ) wyraznie od innej lufy obciety, Jako tako nie istniala iglicowka Lefaucheux ,on mial patenty na naboje trzpieniowe. Mimo iz udowodnilem i znalazlem jego rysunki techniczne na naboje scalone do broni gladkolufowej. Po prostu nie zdazyl tego opatentowac. Spotyka sie rzadko bron mysliwska na naboje trzpieniowe i zaplon centralny jednoczesnie. To efekt nagromadzenia duzej ilosci amunicji i powolne przystosowywanie sie glownie mysliwych do nowinek typu centralny zaplon ,bo w sumie musieliby zmienic sposob elaboracji naboji, bron etc. a byla to bron kultowa we Francji i nie tylko. Spotyka sie tez samorobki lamane pod osada wlasnie z taka pojedyncza lufa jak ta z fotki kolegi. System Lefaucheux to tez co najmniej trzy podobne w dzialaniu sposoby oddzielania lufy od baskili za pomoca dolnego ryglowania hakow na stale przylutowanych do lufy ,czasem tez drewniane czolenko ,czasem obie czesci metalowe itp. Kiedys to zbieralem a nawet nawiazalem kontakt z wydawca ksiazki o Kazimierzu Lefaucheux ,pozniej jego syn kontynuowal zastosowanie naboi trzpieniowych do rewolwerow i pojawily sie rewolwery Lefaucheux popularna u nas w powstaniu styczniowym 1863. Nie mam teraz zdjec swoich dawnych zabawek ale poszukam. Lefaucheux to oczywiscie bron ladowana odtylcowo na naboje scalone . Na Twoim zdjeciu jest jedna dwulufka ryglowana w ten sposob ale z odsuwanym od gory mocowaniem. Fajna . Jezeli chodzi o kaliber to podejrzewam wagomiar 16 u Ciebie ale pomierz dokladnie srednice wg tych tabel http://bron.iweb.pl/viewtopic.php?p=662234 Fibo zbierasz carska Rosje ? Ja kiedys zbieralem takie mineraly
  2. janekp

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    stopka od karabinu francuskiego raczej nie nabijano daty produkcji w tym miejscu. To byly numery przydzialowe ,ewidencyjne ,itp. Jesli to elelment broni to datowanie na podstawie katalogu ,wygladu ,kalibru,zaplonu itd. Jesli.
  3. Nieladnie tak z kolegi jajca robic ,overhead suspension GB ,z angielskiego jestem slaby ale tak mi sie skojarzylo . Prosze o podanie poprawnej nazwy i zasady regulacji z a pomoca tego wynalazku. Nie jest to zaden rarytas ale juz kiedys mi sie to podobalo no i w koncu mam. Numer mechanizmu 2 444 XXX
  4. Moze nie sa to najciekawsze ale tylko te mi sie zmiescily,reszta nie dostala lokalizacji , musze pogonic trumniaki. Czasem ktos przyjedzie z dziecmi to niestety najpierw slysza o kosztach przyszywania dloni gdyby ktores chcialo sie pobawic lub za bardzo zblizyc do polki Chyba kiedys skopiuje pomysl dziadka na witryne,
  5. Na razie zostal rozpakowany i postawiony na miejsce ,jescse nie uruchomilem bo trzeba go przejrzec ,zabki itd>
  6. A ja mam nowego mieszkanca witryny nr 1 (kurcze imagesrack sie zmienil i podrozyl) moj pierwszy GB z regulacja drogi straconej wahadla> [/u
  7. Wydaje mi sie ze jest uzyty inny numerator (patrz 5) pewnie pozniejszy dopisek naprawczy,adaptacyjny byc moze do innego zegara.
  8. DRGM 868673/75 Patent przyznany JUF 27 Marzec 1924 rok na wahadelko 4 kulkowe (Inverted 4-Ball)
  9. Nie moge Ci wkleic zdjec ale na poczatku tematu chyba Ulan pokazal takie wahadlo pozniej gdzies w srodku ja pokazalem tez takie ale zabij mnie a nie znajde teraz fotek i nie wstawie.To takie bimetalowe cudo.Przystawka tez mnie ciekawi co powiedza starsi,nakrecanie od gory?
  10. To patenty Hubera (DRP 144688)z 1903 roku na Twin Loop wahadelko i odpowiednik amerykanski tegoz patentu z 1904 (US Patent 751686 )roku o ile pamietam ,jakos dziwnie tutaj skomponowane...
  11. To moja wina ,powinienem uzyc nicka z aukcji. Przepraszam Mariusz.
  12. Obserwowalem i odpuscilem.Jednak ladnie wyglada.
  13. Widze Kobas ze lyknales to cacko od Mariusza D. Czy sie myle?
  14. janekp

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Sprawdziłem,pomiędzy tarczą a podkładem nie ma nic ,widać tylko zagięte nóżki od cyferek,indeksów.
  15. janekp

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Tarcza jest u mnie drewniana bardzo cienka i delikatna,to jest styl tzw Henry II we Francji,obudowa z barometrem i termometrem.Franek kiedys pisal ze ma takiego Lenza albo ze go widzial. Mam ich wiecej ale jest za zimno na robienie zdjec.Nie widze tam nic pomiedzy podkladem a tarcza a zaraz sprawdze w warsztacie. Niemniej pamietam o prosbie.
  16. janekp

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    I jeszcze jeden sygnowany
  17. janekp

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Kilka fotek Japy sa kolki,kotwica stala,kotwica z paletami regulowanymi.
  18. janekp

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Franek na nastepne spotkanie przywioze pare sprezyn francuskich,japy i porownamy z Lenzami z tych dziwnych seri 26 i cos tam.Mam tez niesygnowane francuzy prawdopodobnie na eksport a i kolki tez sie znajda. Gratuluje zakupu ,ladny . Idea sprzedazy werkow surowych polegala na eksporcie mechanizmow do odbiorcy bez widocznych cech wskazujacych na konkretnego wytworce czyli bez punc i numerow. Tak wiec Lenz sprowadzal skad chcial werki,dokladal numery ,wahadla i reszte ,wkladal do skrzyni. Pomiedzy Besancon a granica szwajcarska dzialalo wiele manufaktur (Paliard, Lareche, Joffroy, Perrot,Comtoise z Jura i Morbier )a ze rynek francuski byl nasycony no to handlowali. W 1850 produkcja roczna Comtoise osiagnela wartosc 150 000 sztuk na rok W 1880 roku 90% produkcji zegarow i zegarkow wychodzilo z regiony Besancon gdzie produkowano odpowiednio w latach : 1804 -25 000 sztuk 1821 juz 30 000 sztuk 1854 100 000 sztuk 1860 200 000 sztuk 1869 373 000 sztuk 1872 395 000 sztuk 1882 493 000 sztuk 1883 500 000 (5 000 pracownikow wykwalifikowanych w sektorze zegarmistrzostwa oraz 10 000 pracownikow dorywczo) W 1795 miasto Besancon mialo juz 1000 zegarmistrzow glownie imigrantow ze Szwajcarii. Ale juz w 1776 pan Japy z regionu Montbeliard kupil oraz zaprojektowal pierwsze maszyny ,dal je zrobic w Szwajcarii i rozpoczal produkcje surowych kopert do zegarkow. Wczesniej uczyl sie i terminowal miedzy innymi u Pereleta w Szwajcarii ,podpatrzyl co trzeba i zaczal dzialac. 90 % szlo na eksport glownie do Szwajcarii i Besancon wlasnie. W zasadzie Japy uwaza sie za prekursora industrializacji przemyslu zegarmistrzowskiego we Francji . No i mial spora rodzine bo az 16 dzieci z czego troje zmarlo w mlodych latach.Musial sie zwijac zeby to stadko wykarmic. Po 1880 zaczelo sie sypac w zwiazku z nadprodukcja ,nasyceniem rynku i niechecia zwiazkow i izb handlowych do industrializacji bo znacznei ograniczyloby to rynek pracy ,wtedy wlasnie zaczeli pracownicy opuszczac stolice francuskiego przemyslu zegarmistrzowskiego i emigrowac. W 1888 roku wyprodukowanoi tylko 1888 zegarkow i zegarow w rejonie Besancon. Jest ksiazka o manufakturach z tego okresu dzialajacych w okolicach Besancon,ja jej nie mam ale jak bylem w muzeum czasu to jest tam pokazanych sporo eksponatow . Teraz przynajmniej bede wiedzial co Nas bardziej interesuje.Dla porownania trzeba rozebrac po jednym werku od Japy i Lenza . Mozemy z cala pewnoscia powiedziec ze Edouard Hauser (wspolzalozyciel i technik przy Lenzkirchuhrenfabrik) swoja wiedze zdobyl u Japy i stad werki Japy sa jako przyklad dla werkow Lenza. Po raz pierwszy w 1867 Lenzkirch wyprodukowal wlasne werki. Co oznacza ze wczesniej musialy w zegarach Lenzkircha znajdowac sie werki z Francji. Niedawno widzialem podobnego z alabastrowa tarcza.Naprawde sa ladne.
  19. Kurde nie patrz ma ustawienia mojego bo ja go tylko kupilem,chodzil z tydzien i teraz lezakuje na strychu. To tylko tak pogladowo chcialem pare fotek.
  20. Na tej stronce chyba zaszeregowano Jufa (Hubera) jako Beckera i jeszcze ze zlym wahadlem kompensacyjnym Mariusz czy sie myle?Becker 1908 roku Edit. Jednak to Huber bo ma bardziej z prawej strony otwor mocowania sprezynki dociskowej w stosunku do zapadki.Tak bynajmniej pisali medrcy z NAWCC chociaz ostatnio nie za bardzo mozna im wierzyc. http://relojes.paramañana.es/aniversario/Gustav%20Becker/gustav_1.htm
  21. Nie ma miejsca na wstawienie piecyka nawet oraz zbyt duzo materialow latwopalnych. Ale wszystko do zrobienia. Jak spawam tam to jestem ubrany jak dziadek mroz. Wiesz Kiniol jak zimno to sie czlowiekm szybciej rusza...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.