Zostaje jeszcze podmienić tę blaszkę i zobaczyć jak będzie pracował regulując jej docisk na oś. Wychodzi na to, że blaszka ta prawidłowa, która była przełożona do mojego miała zbyt mocny docisk na oś sekundnika. Dlatego majster mi wrócił do tej bo przy niej pracował już "normalnie", tyle że ja ją jeszcze podgiąłem co wyeliminowało jej przeskoki
Na potwierdzenie: Tylko powiedz mi jeszcze czy jest sens coś robić z tą blaszką? Nie mam pojęcia czy w dzisiejszych wersjach tego mechanizmu są gdzieś jeszcze takie blaszki
To jest zestaw fabryczny, taki wyszedł Wersja mechanizmu to 31 kamieni, tylko czy jest potrzeba wymieniać na taką blaszkę jaką pokazałeś? Zegarmistrz mi taką założył to chodził jak kwarcowy, w sensie sekundnik miał taki przeskok (może kwestia docisku). Teraz jak podgiąłem swoją to chodzi normalnie
Właśnie jestem po zabiegu, pacjent żyje Potwierdzam, że zbyt mocny docisk powoduje zatrzymanie pracy, ale po lekkim poluzowaniu chodzi już normalnie i problem został usunięty
Mówimy o tej blaszce? W moim przypadku jak dobrze pamiętam była ta główka w jakiś sposób ścięta, nie okrągła. Nie wiem czy mogło to mieć wpływ na pracę, może tak jak mówisz spróbuję z samym dociskiem
Dzięki za ekspresową odpowiedź Zegarek jest po pełnym przeglądzie, Zegarmistrz nie mógł dojść w czym tkwi problem, jeśli mówimy o tej samej blaszce to wymieniał na inną ale okazało się, że jest inaczej "wycięta" (moja wersja to 31 kamieni, zapewne miał ze starszej wersji) i sekundnik pracował praktycznie jak w mechanizmie kwarcowym
Koledzy powiedzcie mi jak w mechanizmie Vostoka 2416b zniwelować problem przeskakującej sekundy? Balans pracuje równo, kłopotem jest tylko sam sekundnik, który ma zacięcia w pracy, zatrzymuje się, przeskakuje o ok. 2 sekundy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.