Melduje się nr 35 tak na gorąco: - mesh wygląda jakby faktycznie kurzył się od lat 70-tych - koperta przyzwoitej jakości, ale umieszczenie koronki tuż przy uchu, tak, że ledwo wystaje, mocno utrudnia jej odkręcanie/zakręcanie, a jej sygnowanie jakby zaczęte, ale niedokończone, ledwo widoczne - bezel chodzi płynnie, bez zarzutu - nakładane indeksy i wewnętrzny pierścień to obok AR najjaśniejsze strony - tarcza i jej odcień są rewelacyjne - AR miażdży Opakowanie