Filmo katastrofie to widziałem już nie jeden, ten z Discovery to zapewne "Bitwa o Czarnobyl".' Na pewno się nie pomylili, są takie rzeczy jak scenografia, animacja komputerowa. Znalezienie opuszczonego blokowiska (film kręcono w opuszczonej bazi wojskowej pod Belgradem), dorobienie tła komputerowo, paru rekwizytów jak diabelski młyn to żaden problem. Mamy XXI w. W Polsce spokojnie też mogliby to nakręcić (google: kłomino). "Unable to film in the real Pripyat due to still-present nuclear dust from the Chernobyl disaster, Peli and his crew had to find alternatives and opted for an abandoned Soviet Air Force Base and tunnels under Belgrade, Serbia." Za imdb http://www.imdb.com/title/tt1991245/locations Specjalnie pobrałem przed chwilą ten film i nic nie wskazuje, żeby go kręcono w Prypeci. Tutaj pozwiedzaj sobie miasto. http://www.opuszczone.com/galerie/pripyat/index.php Na tej stronie masz jeszcze więcej galerii.