Witam, Jestem w posiadaniu POJLOTa. Zegarek znaleziony "w rodzinie" i prawdopodobnie nie używany przez lata (jak długie nie wiem ). Jest to mechanik z automatycznym naciągiem, datownikiem, na werku: logo POJLOTA od 1961 (wg. tabeli znalezionej na tymże Forum), napisy - "seventeen jewels", "Su" oraz "2614.2H". Na deklu "106207". Koperta 32 mm. Niestety jest w b. słabym stanie wizualnym (zajechane szkiełko, rdza na wskazówkach, brak paska. Niestety nie mam jak wrzucić zdjęcia na razie. Czy ktoś może oszacować czy warto zegarek reanimować (nie jest zbyt piękny B)ale jednak "rodzinny" i byłby to mój pierwszy mechanik (a forum czytam od 4 dni ). W renowacje do stanu "używalności" trzeba będzie wrzucić trochę grosza a jeśli to model który jest na kazdym bazarku i kosztuje 5 pln to chyba się nie podejmę. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie (może być tu może być PW).