Mam podobne odczucia. Wprawdzie "złamana" wskazówka godzinowa nie przeszkadza mi, jednak po obejrzeniu bardzo zachęcających zdjęć katalogowych, gdy zakładasz ten zegarek na rękę czujesz się lekko zawiedziony. Szczególnie bransoleta jest nijaka. Na pasku daje radę. Z drugiej strony tak sobie myślę, że dizajn AT jest ponadczasowy, a rozmiar umiarkowany, więc pomimo że nie powala, to jednak za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat ten zegarek wciąż powinien wyglądać dobrze.