Dziś miałem okazję przymierzyć: 1) Nową Omegę PO z mechanizmem 8500 i szklanym deklem. Technicznie ciekawsza przede wszystkim za sprawą lepszego mechanizmu od dotychczasowej i ceramicznego bezela, ale wizualnie degradacja. Bezel nijaki, w starej był czarny, ten jest ciemnoszary. Mierzyłem wersję 42mm z kolorowymi cyframi na godz. 3, 6, 9 i 12. Kolor cyfr dziwny, nie podchodzi mi, koperta grubsza od poprzednika, co sprawia, że wydaje się wręcz nienaturalnie gruba przy stosunkowo małej średnicy zegarka. Cena też odrzuca. 2) Maurice Lacroix Pontos Chronographe. Chociaż technicznie nie dorównuje Omedze, to jednak wrażenia wizualne jak najbardziej pozytywne. Dobrze dopasowany do nadgarstka, idealny jak dla mnie rozmiar 43mm, bardzo ładna koperta, bardzo elegancki cyferblat, szkoda że taki drogi w oficjalnej dystrybucji.