Z tych dwóch firm Maurice Lacroix w ogóle do mnie nie gada. Za to Longines gada i to coraz bardziej. To firma z historią i szacunkiem w zegarkowym świecie. Mają duży wybór modeli i w zasadzie każdy udany. Tylko coraz trudniej znaleźć u nich coś do 10K PLN, ale wciąż da się.
Gdybym miał z Longinesa wybrać coś casualowego, ale z odrobiną elegancji, to popatrzyłbym na nowego Legend Divera 39mm albo nowego Spirita 39mm lub starszego 40mm, albo Conquest, albo Conquest Heritage, albo Ultra-Chron. Jest tego trochę, tylko tak jak pisałem, to już trochę więcej niż 10K, po rabatach. Najtańszy będzie starszy Spirit i Conquest. Chociaż droższy Legend Diver 39mm ma w sobie to coś.
Obojętnie który model, to koniecznie na bransolecie, pasek jest dużo łatwiej dobrać później.
P.s.
Poza tymi dwoma firmami, zerknij na zegarki Nomos, moim zdaniem jest tam kilka modeli, które świetnie łączą styl casual z eleganckim.