Michał, piękny klasyk. Tyle, że - z tego, co pamiętam - kiedyś obawiałeś się rozmiaru tego zegarka...No, ale skoro mierzyłeś i przeszedł pozytywnie weryfikację...To jest zegarek, który z dumą można kiedyś przekazać synowi... Wojtek Speedy, którego pokazałeś - fantastyczny...Niesamowita jest tarcza i kalendarz w formie, którą lubię najbardziej. I pomyśleć, że kiedyś nie przepadałem za Speedmasterem... Mirek Myślałem już, że nie wstąpisz do Klubu...