Nie wiem jak ogarnia Rolka ale Tudora mi swego czasu spier***ił koncertowo, mimo, że miał podobno autoryzację.
W skrócie- porysowane wskazówki, szkło, paproch na tarczy i brak synchronizacji wskazówek. Po reklamacji (częściowo odpłatnej z mojej strony) powstał duży paproch między szkłem a kopertą i trochę mniejszy niż poprzednio brak synchronizacji. Zostawiłem już jak jest żeby nie było gorzej. No i jeszcze pretensje, że zegarek w strasznym stanie bo miał ryski na kopercie... Nie wiem czy mialem przepraszać, że nie leżakował w skrytce?