Skocz do zawartości

Antiquarius

Stowarzyszenie
  • Postów

    3495
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez Antiquarius

  1. Dla rozluźnienia dyskusji, mini quiz. Czy widzieliście że w logo Tour de France ukrywa się postać? A w logo Amazon strzałka oznacza że kupisz tam wszystko od A do Z?
  2. Ja tylko pokazałem potencjalne kierunki pozycjonowania. Od tego zacznijmy dyskusję co to logo ma o klubie/ stowarzyszeniu powiedzieć. Czym jest klub? Dla kogo, po co, czego nie będzie jak nie będzie klubu? Czy jedynym kryterium na być wymiar estetyczny i głosowanie na kryterium podoba mi się/ nie podoba mi się?
  3. Energia idzie na razie na ubijanie piany. Załóżmy że nie ma silnych argumentów za utrzymaniem obecnego logotypu? Jeśli nie ma to zacznijmy dyskusję o tym jakie ono powinno być od strony komunikacyjnie wizerunkowej. Jakie wartości ma transferować? Edukacyjno historyczne, rzemieślniczo geometryczne, herbowo heraldyczne, czy innowacyjnie rewolucyjne? Czy jeszcze co inaczej? Jakie są Wasze przekonania na ten temat?
  4. Wpłaciłem, do zobaczenia:)
  5. No tak, ale najpierw to raczej trzeba poukładać w jakieś ramy, uporządkować dyskusją do poziomu tzw. briefu dla agencji kreatywnej, która przełoży to na symbolikę znaczeń. To zostało stworzone przez wieloletnie działanie ale nigdy nie nazwane, istnieje w wyobrażeniach i na pewno nie jest to homogeniczna wizja.
  6. @Paweł Bohacz Paweł z tego co wiem, logotyp jest na końcu procesu tworzenia marki. Na początku jest proces tworzenia jej wizerunku, wartości, pozycjonowania dla zdefiniowanej grupy celowej (BTB, BTC?..) Od tego trzeba zacząć tę dyskusję pod moderację eksperta od tego tematu. Zaczynamy od końca i nie wiemy co ma ten logotyp transferować. Zróbmy to ale po Bożemu.
  7. Antiquarius

    Tandorio

    Ja też nie mam ;). Jeśli dobrze kojarzę sytuację, to mógł być odnośnik do bazarku.
  8. Być może potrzebujesz Junghansa Max Billa. 38 mm, jest luma i podstawowa wodoszczelność. Hesalitowe szkiełko. Jest klimat vintage i absolutny klasyk.
  9. A tak zapytam dla pewności, czy jesteś świadomy, że te zegarki z lat 60/70 są w obecnych rozmiarach zegarków damskich 33- 35 mm?
  10. Taka rodzinna pamiątka to zawsze powód do gratulacji. Jeśli chodzi o oryginalność części to tarcza jest krajowym zamiennikiem rzemieślniczym, tzw warszawska. Sekundnik też początkowo służył gdzieś jeszcze. Mechanizm i pozostałe wskazówki są ori. Na pewno przyda musi je dobra konserwacja i wymiana koronki i plastikowego szkiełka. Co do chromowania koperty to w pamiątkach rodzinnych są różne szkoły. Można zostawić jeśli będzie leżał w szufladzie ale można ponownie pochromować jeśli na jakieś okazję będzie pokazywał się światu. Podobny temat i zegarek znajdziesz w tej dyskusji
  11. Space Age w pięknie zachowanym 50 letnim wydaniu.
  12. Junghans Max Bill, chociaż z hesalitem to już tylko leżaki magazynowe.
  13. Ori. Po trzykroć . Werdykt zapadł ;).
  14. A coś bez zip?
  15. Zrób zdjęcie mechanizmu. Otworzenie dekielka to bardzo prosta sprawa, nie jest ani przykręcany ani zakręcamy, jest wciskany. Trzeba włożyć coś bardzo cienkiego w to miejsce i podważyć. Być może uda się rozpoznać mechanizm, wtedy będzie łatwiej szukać dawcy.
  16. Nie wiem po ile kupujesz paliwo, ale to się chyba już cenowo przestaje opłacać?
  17. Napisz do Kolegi @kiniol
  18. No nie może nie być w tym temacie tego modelu..
  19. Atlantic Pilot ŚwiataMistrz. Fajny.
  20. Trzeci partner to EgoFilm? Edit: Gratuluję pomysłu. I teraz też widzę nawiązanie do 1966.
  21. Raczej trzymaj się opcji kwarcowych, w których nie trzeba będzie ustawiać godziny przed każdym okazjonalnym założeniem
  22. Te zegarki mają poprawne mechanizmu kwarcowe uznanego producenta ETA, różnice są niezauważalne. Chodzi o wykonanie i efekt wizualny koperty, tarczy i bransoletki. Jeśli położyłbym te dwa zegarki obok siebie, nie miałbyś pewnie wątpliwości za który trzeba zapłacić więcej. Tissot jest bardzo poprawny, to porządna marka, rozpoznawana i uznana. Longines bardziej.
  23. W takim przypadku wziąłbym Longinesa, różnica w jakości zegarka są widoczne, zwłaszcza bransoletka zrobi dużą różnicę. A przede wszystkim to marka która gra w innej lidze. Jeśli to osoba Ci jakoś bliska, będziesz miał z nią kontakt i możliwość popatrzenia na swój prezent to myślę że nie będziesz żałował decyzji. Jeśli to raczej obowiązek to sprawdziłbym jeszcze ofertę Certinę, która ma bardzo ciekawe modele damskie. Budżet ok 3-4 k.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.