Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

roback1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    378
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez roback1

  1. https://wkruk.pl/zegarki/tudor/zegarek-tudor-heritage-black-bay-s-g Data występuje też w GMT i Steel.
  2. I pod tym chętnie się podpisuję. GMT może kiedyś. Moje patrzenie na zegarki trochę ewoluuje i chciałem mieć coś w bikolorze
  3. Uważam, że przy wypowiadaniu takich opinii należałoby dodać IMO, bo IMO te dwa są ładne, ale najładniejszy jest s&g. Mi też trudno rozstawać się z zegarkami. Co do rozmiaru BB na inhouse to po PO na 8500 jest to mały zegar
  4. Fidelio widzę, że podążamy podobną drogą jeśli chodzi o marki. Jeśli już chodzi o konkretne modele nie jest tak podobnie
  5. -1 za brak daty nadal nie widzę potrzeby noszenia zegarka bez daty. Co do koloru burgundowego nie czepiałbym się, jest naprawdę ładny.
  6. Ja też jestem głuchy - w porównaniu z innymi domownikami, którzy mocno reagują kiedy słucham muzyki albo oglądam film . Wyobraź sobie co by było gdybym miał sprawny słuch a ten wahnik tak by hałasował!
  7. Kupowałem z drugiej ręki od pewniaka z forum. Jakoś nie zwróciłem na to uwagi. Byłem w Kruku posłuchać innego s&g i istotnie ciszej pracował. Mam nadzieję, że sprawa zakończy się pozytywnie.
  8. Odchyłki od COSC rzędu -20 s i rezerwa chodu grubo poniżej 70h do tego rotor był tak głośny, że gdy ruszałem ręką byłego słychać z odległości. Wkurzało mnie to bardzo i oddałem do serwisu.
  9. Wygląda na to, że będę pierwszym w PL, którego BB s&g na inhouse wylądował w Szwajcarii. Czekam od trzech tygodni na ekspertyzę. Dzisiaj napisałem do Kruka pytanie o status zlecenia. Jeszcze jest w Szwajcarii ...
  10. Jutro będzie snoorkeling, tymczasem
  11. Przez Was zaczynam myśleć o BB bez daty. Tymczasem moj pojechał do Szwajcarii, jestem ciekaw ekspertyzy. Oczywiście podzielę się historią.
  12. Rzeczywiście jest tak, że albo się kocha moona albo jest się obojętnym. Należę do tej drugiej grupy. Swego czasu mierzyłem obydwie wersje, pisałem o tym. Jeśli miałbym wybierać to na pewno byłby to moon z hesalitem. Szafir IMO wygląda zdecydowanie gorzej. Na szczęście moje nie mam tego dylematu, PO ponad wszystko
  13. Popływane, teraz piwo i ukulele
  14. Coś w tym jest, miałem już kilka tzw. grali. Teraz na jakiś czas myślę o ustatkowaniu. Może jak uda mi się zdobyć za normalne pieniądze bransoletę do s&g to na chwilę usiądę. Cieszy mnie jeden fakt, że nic innego poza diverami mi się nie podoba, więc mam zawężone pole działania;) Co do rozmiaru 36 to mierzyłem przedwczoraj i cóż? U mnie wygląda jak dziecięcy zegarek nie ujmując mu uroku. Co do mechanizmu jak mówił Mike Cygan z Przekrętu „fok it” wolę niewiadomą związaną z inhouse;)
  15. Ja przygarnę ori bransoletę do s&g, skórzany ori pasek też wchodzi w grę.
  16. BTW jeśli ktoś chciałby pozbyć się bransolety do s&g to chętnie rozważę zakup co do kruka to 6k zł to zbyt drogo jak dla mnie.
  17. Czy naprawdę waga zegarka jest istotna? Ja lubię czuć że mam Coś na nadgarstku. Na pewno kiedyś nabędę bransoletę do mojego. Dodam, że mam też w kolekcji tytanowy zegar, który jest leciuteńki i z taką samą przyjemnością zakładam jak zegar z ciężkim kajdanem:)
  18. Hihihi oczywiście. Brakuje mu tylko złotego bezela i koronki ze złota
  19. Hm, gmt jest ładny to fakt. Rozważałem nawet zakup. Jednak jak dla mnie brakuje mu niestety minutowej podziałki na bezelu, która służy mi często do odmierzania czasu czynności do wykonania, do ich zakończenia i czasu pobytu w różnych miejscach. Co do bywania w różnych strefach czasowych to zdarza mi się bardzo rzadko. Zatem IMO dla mnie s&g jest najatrakcyjniejszy
  20. No to dobry wieczór, ja zaś uważam że ten jest najładniejszy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.