Cześć, Co do Yes, musi być Wakeman + Relayer (Soon) . Miałem okazję być na ich 3 koncertach w Polsce, muszę się pochwalić okładką analogu Yessongs z kompletem autografów + zdjęcia z muzykami . Co do Black Sabbath - pełna zgoda. Edgar Broughton Band ... hmm, znalazłem u siebie tylko 2 płyty, Live At Abbey Road i Live At Rockpalast. Już wiem jaki masz gust . Ja lubię dłuższe formy + klawisze, czyli klasyczny progrock/artrock. Podobny styl jak EBB kojarzę w zespole Warhorse. Pytałem o In A Gadda Da Vida, bo było to jedno z moich pierwszych nagrań zarejestrowane pod koniec lat 60-tych na szpulowym ZK-120 (Grundig/Kasprzak) i do dziś go słucham z emocjami . A jazz, słuchasz czegoś ? Pzdr. P.S. Coś w Twoich klimatach http://www.youtube.com/watch?v=AOD0Gyf6Lfs edycja: P.S.2 Co do Bruford'a, hmm ... oglądałem niedawno An Evening Of Yes Music Plus i Yessongs. W Close TTE bardziej podoba mi się gra White'a, u Bruford'a irytuje mnie to bombardowanie, niczym z karabinu maszynowego , nie wspominając o elektronicznym zestawie.