Cześć, ja też mam masę podobnych wspomnień ... tylko sprzed prawie 40 lat . Zgadzam się z Tobą, dźwięk na The Song RTS jest słaby. Jako, że to kultowa muzyka mojej młodości mam ten koncert na winylu (kupiony niedługo po ukazaniu się płyty > cena z kosmosu), CD, DVD i Blu-ray. Wszędzie brzmi słabo, nie ma dołu, dźwięk nie jest czysty, selektywny. Na Blu-ray obraz jest bardzo dobry. Film był wyświetlany w kinach, transformacja z taśmy filmowej na nośnik cyfrowy HD udała się znakomicie. BTW (małe OT), bardzo korzystnie wypadają również (analogowe) slajdy zeskanowane do postaci cyfrowej. How The WWW i towarzyszące mu LZ DVD brzmią lepiej, nawet mimo może zbyt dużego podbicia np. w Immigrant Song, to jednak słucha się tego lepiej, ma ogień. Wracając do The Song RTS - ciekawostka, od zawsze coś mi nie pasowało w Schodach Do Nieba > chodzi o moment w 9 min 16 sek (wersja youtube). Im nowsza wersja, kolejny remaster tym słychać to mniej. Po latach i po ściągnięciu wielu bootlegów odkryłem, że utwór ten został "zmanipulowany" i składa się z dwóch połączonych wykonań (z dwóch dni koncertów). W tym miejscu jest "sklejka". Zresztą zrobiono tam dużo porawek. Gdyby Cię to interesowało (a Tatę chyba z pewnością ) to warto poczytać http://www.thegardentapes.co.uk/tgt11.html Dogłębność analiz robi wrażenie. Wg mnie to takie malowanie trawy na zielono, żeby było ładnie, nie podoba mi się to, ale nie dotyczy to tylko ich. Np. na Genesis Box Archive 67-75, w "Baranku" głos poprawiał Gabriel, a partie gitary Hackett ... brrr. Tak więc niektóre koncerty nie do końca są wiernym świadectwem przeszłości. Co do jakości dźwięku na płytach koncertowych z tamtych lat, to również ubolewam nad moją "muzyczną biblią", czyli YESSONGS - dramat, perkusja brzmi jak pudełka po butach, remastery nie wiele wnoszą. Za to wspomniany Made In Japan broni się pod każdym względem, choć w miarę lat i remasterów jest coraz bardziej okrawany - masz wersję z zapowiedziami ? Pzdr. P.S. Może z czasem też zrobię listę moich najlepszych koncertówek. https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=9Q7Vr3yQYWQ edycja: dopiszę tak dla porządku - warto posłuchać (jeśli nie znasz ):