Mitsubishi Lancer sedan też myślałem o tym modelu, faktycznie silnikowo lipa no ale cóż Oni mają lżejszą noge... sprtback, już nie słyszałem takich przychylnych opinii szczególne z pozycją za kierownicą, a właściwie braku możliwości dobrania dogodnej pozycji.
Witam! Siostra ze szwagrem myślą nad zakupem samochodu. Ma to być samochód rodzinny,jednocześnie i na wakacje i do pracy. Trasa będzie mieszana troszku miasto, troszku poza miastem. Przebieg roczny ok. 15-18tys. Budżet hmm ok 60tys.? PLN Jakieś sugestie, propozycje? Sam po przeczytaniu forum i mojej "wiedzy" mam paru faworytów, ale nie chcę ich na razie ujawniać. Proszę o jakieś wskazówki i sugestie, może jakieś nowe opinie się pojawią. Dzięki.
Powiem tak, śledzę forum, interesuję się również motoryzacją, i to co mówi marcomartin ma sens. Zgadzam się z tym, że niektóre marki spoczęły na laurach, inne, które były z tej "niższej" grupy idą mocno do przodu.
Co jeden to lepszy, no faktycznie szczęścia macie, a przy tym troszku się pośmiałem... Wiem, wiem fajnie się śmiać jak jest już po wszystkim i zakończyło się dobrze.
Ball fajny a co do Corum-a, no cóż chyba lubię takie "surowe" zegareczki, tak samo jak lubię Hublota. Łukasz, powiedz jak Ci się go nosi na ręce? Pytam bo ma troszku niecodzienny kształt, czy to nie przeszkadza w codziennym noszeniu? Chociaż z drugiej strony całość jest ładnie wykończona.
Dwatch fajny Corum, może coś więcej o tym zegareczku? Ps. Panowie, już podjąłem decyzje jaki zegarek nabyć, i miał to być ten jeden... no cóż teraz coraz bardziej kuszą mnie te Doxy Sub...
Ok. Może źle się wyraziłem, V12 do Tico jestem za A tak na poważnie, mam Skodę Fabię 1,4 i w sumie mam jazdę mieszaną miasto poza miastem jednak z perspektywy czasu teraz kupiłbym motor 1,6. Bardziej chodziło mi o to żeby przemyśleć ten "jeden krok do przodu". Co do Alfy zapewne masz rację. Co do zegarków,staram się łączyć praktyczność z tym co mi się podoba.
Marcomartin, wiadomo, że kupujemy "wzrokiem" mówię o sąsiadach, jednak mnie osobiście bardziej bawi gdy np słabszej klasy samochodem odchodzę od świateł płynniej niż ktoś wozem wyższej klasy. Mam tu na myśli,że ja bym wolał kupić np. skodę w mocnej wersji niż coś z tzw wyższej półki ale w wersji słabszej czy podstawowej. Mam nadzieję, że jasno napisałem a nie zamotałem
Popieram kolegów. Nie mogę się wypowiedzieć o Nissanie. Alfa sam nie wiem ładne chociaż troszku negatywnych opinii słyszałem a nikt w rodzinie nie ma. Ja osobiście za tą kwotę szukał Fiata,Forda Focusa,Astrę,Hyundaya,KIA, Skoda.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.