Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

XLesio

Użytkownik
  • Content Count

    975
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by XLesio

  1. Czy ktoś jeszcze mógłby poratować instrukcją?
  2. Nie. Między innymi dlatego stanęło na sedanie zamiast suva.
  3. A kto ci powiedział że schodzi z oferty? Z oferty wpadła 70-ka i 50-ka. XC60 to najlepiej sprzedający się SUV w segmencie, i prędzej by zaczęli robić tapicerkę z ceraty niż z niego zrezygnowali Jedyna zmiana, to lift który wskoczy lada chwila. W końcu muszą starszymi modelami nawiązać do flagowej (i najmłodszej) 90-ki. A XC60 trzyma niestety równą cenę, ale warto dokładnie pokopać.. Też się nad nim zastanawiałem i rozbieżności między salonami sięgały 20 k PLN. Najlepsza oferta pochodziła z Poznania. 108 k netto za kinetic z bajerami (sensus, navi, bliss, głośnomówiący, wykończenie Ocean Race) w silniku D4 z MT.
  4. Trochę mnie zaskoczyłeś tym zestawieniem... A myślałeś o Volvo? Ja osobiście uciekłem z Audi do S60. Silnik benzynowy 1.6 (T3) z oryginalnym volvowskim mapowaniem od Polestar. Zrobiło mu się prawie 190 kuniów, a średnie miejskie spalanie trzyma się na poziomie 8,6-8,8 l Przy 160 km/h w trasie w środku cisza. No i te fotele...
  5. Przeglądy co 30.000. Silnik pochodził niestety z wczesnej serii TFSI. Tej, co to to w swojej zajebistości potrafiła popuszczać pasek.. Auto z Austrii, więc u nas nie chcieli objąć akcją serwisową (po zdarzeniu) i podciągnąć pod gwarancję. Na szczęście chwilę wcześniej wyszło na jaw, że właściciel ASO zrobił nas w uja na innym problemie (wkręcił w inwestycję rzędu 8-9 tys PLN) i w drodze ugody wziął rozrząd na klatę. Pozostał duży sentyment do Audi i antysentyment do ASO w Szczecinie No i to zauroczenie konstrukcją silnika.. Dolne koło rozrządu zespolone z blokiem silnika. Żeby go wymienić, trzeba było wywalić pół bloku... Bohu dziękować - teraz jest Volvo.
  6. Przez 2 lata jeździłem 1.2 TFSI (turbina i 90 KM). Średnie spalanie to 5,8-6,4 L. W trasie (przy 140-150 km) leciało do 6,8-7,0 L. Co więcej, zadam kłam, dynamika w trasie wcale nie gorsza. Rocznie robiłem ok 40.000 km. Tylko co z tego? Przy 79.000 przebiegu zmielił się rozrząd
  7. Zupełnie bez sensu. Powiedz mu, że za te pieniądze to ma tak: 1) Poloneza w dobrym stanie 2) Zlecenie u stolarza 3) Komplet nowych znaczków Opla i..... Staje się właścicielem SCIROCCO! Będzie 'rzondzić' na dzielni! (wsi!) [skreślić w zalezności od lokalizacji]
  8. Adres już masz A co do opinii - być może pechowo dla twojego portfela trafiłeś najpierw na mnie, a 99 kolejnych głosów zabrzmi "nie opłaca się", ale dla mnie zawsze będzie opłacać No chyba że jest to totalny destrukt. Nie chcę siać banałów o "duszy" zegarków, ale są dla mnie częścią historii. Zawsze będę próbował je ratować - choćby z szacunku dla kogoś, kto 70 lat temu poskładał je w całość. Zwłaszcza gdy mają taką prezencję jak duża Dosia PS - mówiąc o "stałych uszach" masz jak rozumiem na myśli teleskopy wlutowane w uszy? Nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem paska z patkami do takich kopert. Jeśli problem będzie - zamów jakiegoś "handmejda" u naszych forumowych crafterów
  9. "T" przy 'Swiss Made' to informacja o zastosowaniu farby z trytem na indeksach i/lub tarczy i/lub wskazówkach Egzemplarz w złocie jest tak piekny, że pewnie nie chciano go zaburzać fajerwerkami Co do samego zegarka - 100% oryginał i piękny stan. Jeśli miałaby to być malowanka.. Sprzedawca zbiłby fortunę na usługach. Nie musiałby imać się handlem
  10. Zegarek warty jest 300-500 PLN. Koszt naprawy to pewnie jakieś 200 z kąpielą mechanizmu, wymianą paska i szkła. IMO - warto. Zresztą to ponadczasowy model (to duża wersja, prawda? Ok 38 mm?) i warto by było go naprawiać za 2x więcej Od wielu lat korzystam ze sprawdzonego zakładu w Warszawie. Przez wiele lat osobiści, a teraz wysyłam tam zegarki kurierem. Jeśli chcesz namiary - pisz na prv.
  11. Koronkę możesz spróbować dopaść tutaj: http://www.ebay.com/itm/Corona-Marcata-Signed-Crown-Vintage-Watch-Orologio-Watch-Chronograph-/131471165317?var=&hash=item1e9c4ac785:m:m3McIcEXLybeAr5OxAyD8lA
  12. Po 1e - moje gratulacje. Po 2gie - moja zazdrość. Po 3cie - na identyfikacji zegarków z XVI w nie znam się zupełnie, ale na stratyfikacji archeologicznej już trochę tak.. Rozumiem, że z wielu powodów możesz nie być zainteresowany informowaniem o zbyt wielu szczegółach znaleziska. Nie popieram, nie neguję - każdy ma prawo do własnego zdania. Ale jeśli powiesz coś więcej na temat przybliżonej lokalizacji, może byłoby łatwiej uprawdopodobnić niektóre z hipotez? Np. - Czy były to "rdzenne ziemie polskie", czy te 'odzyskane'? - Czy został znaleziony na terenie miasta? Jeśli tak, to jakiej przybliżonej wielkości? Może to któreś z miast kupieckich - np. Toruń/Gdańsk? - A może mityczny ogródek znajdował się na terenie dawnego dworu-folwarku? Mam też wrażenie, że zegarek zakopany/zgubiony bezpośrednio w glebie byłby w znacznie gorszym stanie.. Udało ci się znaleźć jakiekolwiek inne przedmioty? Coś co ułatwiło by datowanie okresu? Może chociaż jedną monetę? Nie zdziwiłbym się, gdyby został kiedyś ukryty w jakiejś szkatułce. Nie przetrwały żadne okucia? Jeśli (jak podejrzewam) uprawiałeś ogródek za pomocą wykrywacza, to może podrzucisz dodatkowe poszlaki Niezależnie czy pochodzi z XVI czy XVIII wieku - z pewnością w swoich czasach był wart lepszej sakiewki pieniędzy.. Pozdrawiam, Przemek
  13. Umarłem... Omega-Orient jest do tego kwarcowa
  14. Hhhah.. Widzę Arturze, żeś już namierzył moją Dosię
  15. A widzisz Robaczku.. Chronofil - jak zwykle chylę czoła Dzięki! edit: No tak.. Dopiero teraz widzę, że FEF byłby za mały na tę kopertę - nawet z dodatkowym pierścieniem mocującym
  16. Bry Może ktoś mi na szybko pomoże.. Przymierzam się do rozstania z moją złotą Dosią, i jakoś nie mogę doszukać się info na temat jej serca Najbliższe co znalazłem temu co tyka w środku, to rodzina FEF 350-380 http://www.ranfft.de/cgi-bin/bidfun-db.cgi?10&ranfft&a&2uswk&FEF_350 Jednak widzę w mechanizmach dużo różnic.. Baza to pewnie FEF, ale jak DOXA nazywała swoją modyfikację? Może któryś z kolegów jest bogatszy w wiedzę? Z góry dzięki za pomoc! Przemek
  17. Dzięki! Oślepłem chyba zupełnie.. Ale cena kosmiczna
  18. To ja się zapytywam u kolegów o to, który cokolwiek wie o takiej kon-tiki? http://www.freshpilot.com/eterna-kontiki-diver-watch/ Artykuł z 2007, i ani widu ani słychu.. Studyjniak, czy wyszło w tak krótkiej serii, że nie ma na wtórnym?
  19. I znowu, jak bumerang, wraca DOSIA.. Reanimowałem rodzinną pamiątkę: klasyczną, "męską" Doxę w złocie. Tak, wiem - nie mam co liczyć na archiwa.. Ale to co o niej wiem, zadaje kłam dotychczasowym koncepcjom Do tej pory znalazłem info o tym, że modele powyżej 1 XXX XXX startują w latach 50'.. To samo dotyczy sygnatury SA. na werku. A u mnie jest: s/no 58143 i werk z DOXA SA hmm..? Ma ktoś jakiś pomysł? Dodam, że zegarek został kupiony w Zurichu, i odziedziczyłem go po pierwszym właścicielu. Wujek nie żyje od nastu lat - nie jestem w stanie odtworzyć daty zakupu. W Szwajcarii był kilkanaście razy.. Zegarek z pewnością ma oryginalny werk, nie jest składakiem. Byłem pierwszą osobą która przy nim 'grzebała', i dotyczyło to uszkodzonego szkiełka, wskazówki, i brakującej koronki
  20. Taka ciekawostka taka.. Mini tunningowane przez Polaków, którzy wzorowali się m.in na mechanizmach zegarków http://moto.pl/MotoPL/1,88389,11918028,Mini_Countryman_po_polsku.html
  21. Słowo klucz: światło dzienne A swoją drogą, zastanawiam się czy swojego złupiłeś na zBóju? Bo jeśli tak, to mieliśmy pewnie tego samego na celowniku
  22. BeKSa88 Graty! I pozwolę sobie uzupełnić jakąś starą fotką by me. Swoją drogą - uważaj na kolegę myszkolapa! Mirek już od roku ostrzy zęby na Deserta.. Może być mowa o zachowaniach korupcjogennych.. Tak, chociaż Desert ma w uszach 28/30cm, więc zostaje ci chyba tylko craft któregoś z kolegów pachorobów.
  23. Dwie foty wyżej w wątku - ten niebieski. Człowiek uczy się całe życie Nie widziałem nigdy (chyba.. - No chyba że nie zwróciłem na to uwagi) SeaDargona z oryginalną bransoletą na uszach 20mm Ale w takim nie wykluczam. Z całą resztą zgadzam się w 100%. a.) Zodiac ma doskonałe bransoletki, b.) mam 18,5 cm w nadgarstku, i unsx jest całkiem całkiem, c.) ten też miał być męski, ale kobieta mi go zajumała i sam nałożyłem wszystkiego ze 3 razy
  24. Ale pewnie masz pełnowymiarowomęskiego? Mój to uniSX - 39/42. One były chyba tylko na gumie..
  25. ROGER! ROGER! To chyba jednak aktualne produkszyn.. I rzeczywiście - ciekawy model Właściwie jedyne co mnie kłuje, to ten dual tajm w okienku pod wskazówką
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.