Jeszcze raz napisze , rozbawiło mnie stwierdzenie " Jednak wolalbym zegarek mniej "trzepany" maszynami a bardziej ludzka praca - po to sie tym wszystkim interesuje i niedociagniecia czy nieczeste wady sa dla mnie bardziej "ludzkie" niz "fastfoodowa" powtarzalnosc. "
Sorry ale pisać coś takiego o Rolexie ? Serio ? :)
Nikt nie wie ile jest tych niedociągnięć, bo 99 % klientów Rolexa nie ogląda tych zegarków z lupą w ręku, a jeżeli coś zauważy to nie wrzuca zdjęc i filmów w internet tylko jakoś z tym żyje. Ja np w swoim EXII miałem niedomalowana wskazówkę od spodu co było widać pod pewnym kątem.