Z moich doświadczeń wynika, że nie powinno być problemów. System mocowania jest taki sam. To nie v-brake, do których potrzebne są piwoty. Jeśli się mylę, poproszę o sprostowanie.
Kupiłem go z miesiąc temu, bo strasznie chciałem mieć szosowego pomykacza. Niestety CZAS, a raczej jego brak podsunął mi takie rozwiązanie. Rzadko kiedy udaje mi się w tym roku wyskoczyć na MTB, więc szoska stoi i niestety stać będzie. A szkoda.
Trek z kolekcji Gary Fisher: I po "małym" upgrejdzie osprzętu: I szosa Fischer. Niedawny zakup. Tę raczej muszę sprzedać. Świetny pomykacz, ale ciężko mi ogarnąć jeden rower, a dwa to w obecnej chwili abstrakcja:
Trzeci dzień na łapie .... prawie o nim zapomniałem, i wyciągnąłem dopiero niedawno z odmętów niepamięci. A to w sumie całkiem sympatyczny czasopodawacz :
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.