Waldzior, super ! To konstrukcja własna, tak ? GitBit, dobra decyzja .. Jogi, murcins - gratulacje Panowie U mnie natomiast zakup całkowicie nieprzewidziany i nie przemyślany. Kliknięty tydzień temu, przy degustacji "rudej na myszach" Gdy dnia następnego wrócił jasny umysł, byłem porażony swoją fantazją Z duszą na ramieniu oczekiwałem paczuszki. I gdy już dotarła, odetchnąłem z ulgą. Zegarek jest rzeczywiście nowy i w pełni sprawny, a do tego kupiony w wyśmienitej cenie. Zagrałem va banque i wygrałem. Gość sprzedawał sikora z świeżym kontem na ebay i nikt specjalnie nie śpieszył z podbijaniem ceny. Ostatecznie zapłaciłem za niego z wysyłką 260 zł Konkluzja ? Nie będę więcej degustował przy odpalonych aukcjach na ebay. Ciężko o ponownego fuksa Poniżej sikor. Zdjęcie mało wyraźne, bo klikane przy braku światła