Twój Wostok to oryginał, były takie, w niewielkiej ilości sztuk. Niewielkiej, czyli kilka tysięcy. Produkcja z początku lat 90-tych. Tu masz fotę jeszcze jednego, który był w posiadaniu Andreasa z niemczech - swego czasu największego kolekcjonera Komandirskich, który udostępniał zdjęcia kolekcji w sieci na www.komandirskie.de - niestety sprzedał je wszystkie i kupił sobie kilka szwajcarów itp. Na pożegnanie jego strony wysłał mi płytkę dvd z wszystkimi fotami jakbym kiedyś szukał ps. werk bez opisu, ale zobacz pod balans, widać tam bukwę (taka radziecka wersja @ tylko zamiast a jest b