Zmieniając trochę temat Niedawno miałem okazję zasiąść za sterami Lexa LS600H... bajka to mało powiedziane... Był na letnich oponach ale dodałem gazu na prostej, zaśnieżonej drodze.... nigdy nie czułem takiego przyspieszenia i zdolności do "zbierania się", a jeździłem różnymi furami z "trochę" wyższej półki. Sceptycznie jestem nastawiany do każdego automata, ale w tym naprawdę byłem zachwycony Jakby ktoś miał takiego do podstawienia gdzieś, chętnie znów pomogę i wizualizacja: