Ja jeździłem testowo 2.0 z manualem i 2,5 z AT. Ta druga opcja zdecydowanie na plus. Silnik 2.0 może i jest oszczędny, ale przy 160KM i tak lekkim (jak na gabaryty) aucie furory nie robi. Szkoda tylko, że aby mieć 2,5 i AT to trzeba wybrać najwyższą wersję SkyPassion (166 tyś+lakier+szyberdach) za ok 174 tyś z bardzo małym polem do negocjacji cenowej. Do rocznika 2017 dawali jedynie komplet kół zimowych. Silnik 2,5L zapewniał jak dla mnie wystarczającą dynamikę, jednak, żeby ją wydobyć - trzeba jednak obroty podciągnąć wyraźnie, co wiążę się jednak już z dość wyraźnym hałasem i wg mnie małą płynnością samej jazdy. Skrzynia jest OK, ale kiedy masz mało czasu na manewr i wiesz, że reaguje z lekkim opóźnieniem, podświadomie wciskasz gaz aż za mocno i się robi trochę "wyścigowo" .. Zależy co kto lubi;) Ja po kilku jazdach próbnych zdecydowałem się na wyprzedażową RAV4 Hybrid. Wykończenie wnętrza na niższym poziomie, ale bez wpadek, za to 25 tyś taniej, a sama jazda wydała mi się bardziej "relaksująca"... Przyśpiesza lepiej niż 2,5 litrowa mazda, za to o wiele płynniej. No i parkowanie w centrum miasta tańsze lub za darmo Jak widać nie jestem jeszcze gotowy na "zjednoczenie kierowcy z autem" - jak to proponują marketingowcy z mazdy