Gratuluje - ładny seikacz,tylko jak lubię zegarki gdzie "dużo się dzieje",to tutaj tak napaćkane że jakby trochę nieczytelny był tak czy siak - gratuluje.
Wydaje mi się że to przez swoistą "legendę", jaką wytworzyła zwłaszcza 2 część, sporo się też czekało na DIII. Sam nie podejmę się owego tytułu, przynajmniej nie teraz, być może w przyszłym roku spojrzę na owy tytuł.
Jak go pierwszy raz ubrałem to myślałem że będzie klapą, ale po tych paru dniach, ma u mnie dożywocie,albo pare lat chociaż . Polecam w każdym razie, a te skrzydełka to fajna sprawa .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.