Ze względu na listę wyłączeń - trochę więcej tu - http://moto.pl/MotoPL/1,90109,7801368,Cala_prawda_o_gwarancjach_cz__I.html Kolejna sprawa to fakt, iż tak długa gwarancja to kajdany, sposób na przywiązanie do ASO - oczywiście można sobie myśleć firmie wcale nie chodzi o wyciąganie kasy z kieszeni klienta W ogóle do KIA i Huyndai mam jakąś awersję. Niedawno chciałem kupić nowe auto klasy kompakt. Myślałem o Ceed/I30 1.6 NoPB. W jednym i drugim salonie, pomimo iż łaziłem po każdym ok 30 min byłem traktowany jak powietrze - taka obsługa to żenada. Pewnie te auta ze względu na ogólną podnietę jak to obie marki dogoniły Europę, sprzedają się same. Za to niesamowicie pozytywnie zaskoczyła mnie obsługa w salonie Fiata. Niestety żonka ma w głowie mocno zakorzeniony stereotyp Fiata i nie dała się namówić nawet na jazdę próbną