Ładna rzecz,o ile ich zegarki mechaniczne z lat 70/80 to badziew to elektroniki są cenione za wysoką jakość,przynajmniej z takimi opiniami się spotkałem.
I tak już pewnie zostanie a "stara" forma uzyska zaszczytne miano archaizmu Wystarczy wziąć jakąś książkę z lat 20 żeby zauważyć jak zmienił się język przez to sto lat.
Ktoś sonduje rynek,jak zaskoczy to będzie wysyp,Ja się jeszcze nie spotkałem z czymś takim,na deklu owszem,ale nie na tarczy.Umówmy się,Błonie to był zegarek mało prestiżowy,po prostu dolna półka,nikt by się nie wygłupił z takim "prezentem".Chociaż kto wie...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.