Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ciech

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2019
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ciech

  1. Wszystko jest kwestą czasu Panowie, a czas podobno jest złudzeniem. Wszystko co tutaj pokazane jest realne, a staram się zrobić by na nie realne wyglądało
  2. Dzięki Panowie że chcieliście tu zajrzeć i przekonać się co tym razem zmajstrowałem Robię już od jakiegoś czasu nie tylko klamry, a także tajemnicze przedmioty przesiąknięte testosteronem , których to przedmiotów będzie już tylko przybywać, ale nie w sensie powielania egzemplarzy , bo tego nigdy w moich intencjach nie było i nie będzie. Ponieważ mimo starań z mojej strony nadal nie udaje mi się zakrzywić czasoprzestrzeni, na wykonywanie klamer zostaje mi mniej czasu jak kiedyś. Jeśli chodzi o stal nierdzewną to doskonale się nadaje do technicznych zastosowań jak balustrady , garnki, instalacje itp. Ja wiem że większość zegarków ma koperty ze stali i dlatego powstaje naturalne skojarzenie, że wszystko co związane z zegarkiem też powinno być stalowe. Chętniej używam innych metali , dlatego że dają większe pole dla ekspresji, dzięki ich właściwościom powstają zupełnie inne środki wyrazu, wtedy przedmiot może wyjść poza swoją typowo użytkową funkcję. Są ludzie którzy zwracają na to duża uwagę , wspierają mnie w przekonaniu , że warto i dzięki temu łatwiej mogę działać dalej w tym kierunku. Dlatego klamry ze stali nierdzewnej jakie ostatnio zrobiłem były troszkę odjechane w porównaniu do mainstreamu. Przypomnę jak wyglądały, faktycznie troszkę dawno to było.
  3. No właśnie @ksawery, podobnie myślę od kiedy w wytwarzaniu już chyba wszystkiego powszechna stała się tendencja - zrobić tak żeby szybko się zepsuło, by sprzedać następny egzemplarz Proces przemiany bloku mokume w klamrę dobiegł do końca, więc mogę już pokazać jak finalnie wygląda. Zrobiona została na pasek o szerokości 26mm.
  4. Dzięki Panowie Jeśli liczniki i statystyki przy tematach działają prawidłowo, to widzę na tyle duże zainteresowanie, że faktycznie powinienem w formie rewanżu czasami jakieś ciekawostki kuchni warstatowej pokazać Film byłby zbyt długi i nudny, ale zrobiłem przy aktualnej pracy parę zdjęć więcej , co na pewno w prosty sposób pokaże zmiany jakie zachodzą w wyglądzie początkowo niewartego kopnięcia kawałka metalu, ale to co będzie widać nie jest jeszcze finalnym wyglądem. To że przedmioty przeze mnie wykonane często mają vintage – industrialno – punksteamowy klimat jest być może wpływem przedmiotów które pomagają mi w pracy. Duża część z nich ma pomiędzy 60-40 lat działania już za sobą, część z nich z nich przywróciłem do sprawności technicznej po dłuższym okresie wzgardzenia i zapomnienia. Młot i kowadło (matryca od potężnej prasy) z poprzedniego postu to lata 70-te, podobnie datowane jest małe imadełko stołowe którym się posługuję. Wiertarka specjalnie dedykowana do pracy przy klamrach to lata 60-te, a trafiła mi się jak ziarno ślepej kurze. Kupiłem ją na złomie, coś mnie tknęło żeby tam zajrzeć, a ona tam na mnie czekała. Troszkę była zdewastowana i zardzewiała ale po przeprowadzeniu zabiegów regeneracyjnych służy mi doskonale. Takich już się dzisiaj nie widuje, porządna przemysłowa mała wiertarka stołowa, kilkukrotnie sztywniejsza i cięższa od podobnych marketowych chińskich wyrobów. Pracuje idealnie – cichutko, pinola chodzi płynnie, brak jakichkolwiek luzów. Udało mi się niedawno znaleźć do niej dokumentację, produkowano te urządzenia w dawnym CCCP. Po doposażeniu jej w stół koordynacyjny i precyzyjne imadełko można wiercić nią otwory z zegarmistrzowską precyzją, zresztą została stworzona do pracy w podobnych zastosowaniach, zakres obrotów 1900-12000 na min. , wiercone otwory do 3mm - jak podaje instrukcja. Wszystko co pokazałem to są proste rzeczy do zrobienia, a dobrymi narzędziami przyjemnie się pracuje, wystarczy mieć czas chęci i cierpliwość. Pozdrawiam WojCiech
  5. "Bez młota to nie robota" - jak głosi warstatowe porzekadło Pierwszy w tym roku blok mokume gane właśnie został przekuty. ... i klamra z niego już prawie jest gotowa.
  6. Trafił do mnie pierwszy zrobiony lampion na apgrejd i dostał nową praktyczną głowicę taktyczną Zgodnie z procedurami wszystkie nowe części przechodzą skomplikowany proces dzięki któremu potrafią wyglądać nawet starzej niż cała reszta
  7. Zdjęcia zrobione w Silent Hill, sympatyczna miejscowość, mam niedaleko i bywam tam czasami Jednak upływu czasu nie da się ukryć.
  8. Ładnych parę lat temu gdzieś ten klucz położyłem i zapomniany leżał tam do dzisiaj.
  9. Tak patyna jest znakomitym środkiem nadającym przedmiotom specyficzny wygląd i klimat, upływ czasu nadaje szlachetności. Zupełnie inny efekt można uzyskać wykorzystując tytan. Jest bardzo odporny na korozję i ma kilka bardzo pożądanych właściwości. Stąd też mimo iż trudny do obróbki i kształtowania, wynikła potrzeba wykonania Ti Pazurka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.