Dzięki, No trzeba przyznać, że mechanizm jest ślicznie zdobiony, niebieskie śrubki, perłowania, pasy genewskie etc, no i inne sprężyny i włos. No muszę przyznać że Tissot stanął na wysokości zadania. Mam 2 egz z 516. Wersja limited. Za relatywnie niewielkie pieniądze zrobili zegarek z mechanizmem, którego nie wstawiają znacznie bardziej utytułowane marki w modelach kilka razy droższych, a tu za około 5 kPLN taki werk, no i chodzi perfekycjnie, no ale ma COSC. Jest dokładniejszy od Omegi PO, aż zły jestem na omegę.