Witam Kolegów . Trafił Mi się w końcu długo wyczekiwany plasterek miodu. Stan zegarka i tarczy to 3- , ale postanowiłem przywrócić Go do życia . Ktoś wcześniej próbował coś z Nim robić, na godzinie 8-9 jest miejsce , jak wytrawione jakimś środkiem żrącym , co widać na tarczy , przed czyszczeniem , jak i po. Na drugiej godzinie mała wgniotka wypukła od źle spasowanej stopki. Po umyciu tarczy przełożyłem Ją do Mojej delbany z tarczą od Pana Marcina . Według Mnie jak na Moje możliwości manualne wyszła ładnie . Zresztą ocenicie Sami. I już gotowa