Ja posiadam SGS 5 i jak na razie potwierdzam jego wodoszczelność, przynajmniej na poziomie wanny i kilku większych kałuż w których miał okazję już kilkukrotnie zanurkować. Nie osuszałem go, normalnie pracowałem na nim od razu po wyjęciu z wody. U mnie akurat klapka/zaślepka od ładowania wchodzi praktycznie na wcisk ze względu na uszczelkę wokół, więc jak na razie trzyma się tak samo dobrze jak podczas zakupu.