Już kiedyś miałem cordovan od nomosa i jakoś dużego wrażenia na mnie nie zrobił. Na pewno jego prostota pasuje do tangente, ale ludwig jest trochę inny, wydaje się bardziej delikatny i bardziej elegancki. Ma on właśnie zaspokoić moją miłość do takich zegarków jak calatravy od patka czy longinesa, także lubie styl cartiera. Do takiego retro stylu pasują mi paski wykończone na połysk z krokodyla lub z jaszczurki. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk