Aaaa taka scenografia, nie zalapalem od razu, za malo lecytyny Przemyslę, dziękuję raz jeszcze, ale motoryzacja to zupelnie nie mój konik. Bardziej meble stare
...a scenografia to stara, poczciwa esa lang, duży dieselek v8. Chyba z 5 lat już ma i 100k przebiegu. Gdzie ona nie była i czego nie ciągnęła. Sprzedałbym dawno po leasingu,ale to "pancerna" małpka i poza kompresorem klimy absolutnie bezawaryjna...plus z tyłu można zupełnie wygodnie spać po drodze.