Dobry temat. Myślę, że niemal każdy z nas popełnia błędy i dobrze jest móc się czegoś nauczyć.
Z chyba dotąd nie poruszonych w tym wątku, to moim ulubieńcem od pewnego czasu jest „odnośnie do”. No właśnie, odnosimy się „do czegoś”, a nie „czegoś”. Stąd mówimy/piszemy: „odnośnie do sytuacji na Bliskim Wschodzie”, a nie „odnośnie sytuacji…”.
Co do cudzysłowu, to ja, dawno temu, zapamiętałem per analogiam: w d*pie, a nie w dupiu 😉
Jeszcze w kategorii przysłowia i inne tradycyjne zwroty:
1. nie wiem, czy coś jest „między Bogiem a prawdą”, ale owego „między” nie powinno tam być, bo zwyczajnie wtedy to wyrażenie nie ma
sensu.
2. gruszek w popiele nie zasypiamy (a nie nie zasypujemy).