Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Bugs

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana Bugs w dniu 24 Listopada 2020

Użytkownicy przyznają Bugs punkty reputacji!

Reputacja

4676 Guru zegarmistrzostwa

Kontakt

  • Strona WWW
    https://www.instagram.com/jarek_jj/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    PL

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Paweł, a to widziałeś? Limitka, zapisy loterią przez aplikację https://toyotagazooracing.com/gr/yaris/morizo_rr/
  2. GPS solar jest dokładniejszy jak jest GPS, przy braku sygnału jego teoretyczna dokładność to 15s/miesiąc, jak pospolitego kwarca. Tak samo wygląda to w przypadku Casio Oceanus, tak radiowych jak i GPS, jak odbiera to jest idealnie dokładny i całkowicie bezobsługowy ale brak sygnału synchronizacyjnego = papa dokładność. Klasyczne Spring Drive mają w specyfikacji tak samo 15s/miesiąc ( w praktyce są dokładniejsze ), nowy mechanizm 9RB2 UFA deklaruje 3s/miesiąc więc lepiej. Jak zależy Ci na dokładności bez względu na warunki to spójrz w kierunku specjalnych kwarców - w Grand Seiko mechanizmy 9F deklarują 10s/rok ( w praktyce lepiej ) a te specjalne z gwiazdką 5s/rok, Citizen A060/A600 to też 5s/rok a już skrajnie hardkorowo to Citizen 0100 - 1 sekunda/rok ale tu jest drogo i mało modeli do wyboru. Jeżeli nie przewidujesz podróży w dzicz to każdy kwarc sterowany czy to radiowo czy GPS będzie idealnie dokładny, w przypadku radiowych trzeba się upewnić czy odbierają sygnał na Twoim terenie ( np. niektóre typowo japońskie modele nie łapią europejskiego DCF77 ).
  3. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Wg aktualnego cennika od 199900 a maksymalnie wychodzi 235800 ( Aero Performance + najdroższy lakier + pakiety VIP i Track ). Podobno są rabaty jak ktoś zdecydowany. Ciekawe autko ale jak ktoś nie planuje toru to chyba mało uniwersalne. Dużo opowiada o nim właściciel w tym filmie Zachara.
  4. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    No Polska, większość forumowiczów mieszka w PL i o polskim salonie jest mowa w filmie. Nie, drożej ale minimalnie, w PL 199tys, po średnim kursie CHF na dzisiaj 202tys
  5. Bugs

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Toyota podpatrzyła system sprzedaży Rolexa i go jeszcze ulepszyła - zapisy na zapisy, telefony że to już zaraz teraz, brakuje tylko pizzy i podwawelskiej i całowania rączek pani kierownik
  6. @TomcioMiki, to chyba nie do końca tak że jesteśmy za starzy albo że jak nie było wyboru to zachwycaliśmy się wszystkim co zachodnie, raczej standardy się obniżyły. Żeby nie było że żyję przeszłością - i teraz zdarzają się filmy znakomite, żeby pozostać w tematyce SF to np. Diuna, arcydzieło. Gdyby Badlands wyszedł tak po prostu to byłby jednym z wielu filmów klasy B, do obejrzenia i zapomnienia, zawsze lepiej się bawisz siedząc w kinie niż w robocie. Tu jednak twórcy podjęli się zmierzenia z legendą bo oryginalny Predator niewątpliwie taką jest i wyszła niestety kupa. To tak jak np. projekt kolejnej generacji Golfa czy BMW serii 3 nie może być nieprzemyślaną klapą czy totalną zmianą bo nie dość że stoi za nim 50 lat historii modelu to jeszcze opiera się na nim sprzedaż. Fakt że zdarzyło się wprowadzić przełom który okazał się sukcesem ( E60 ) ale do tego trzeba było naprawdę genialnego pomysłu a takim Badlands raczej nie jest. Ja jestem rozczarowany, jako film do obejrzenia ujdzie ale jako spuścizna legendy - porażka.
  7. Bugs

    Ulubione sceny filmowe

    I to kilka razy. Fenomenalna, zapadająca głęboko w pamięć scena i monolog który był przebłyskiem geniuszu aktora.
  8. Ja musiałem mieć jakieś 15 lat jak widziałem jedynkę, z VHS na wczasach nad morzem. Wrażenie piorunujace. Ale tam naprawdę jest klimat, sceny i dialogi które zapamiętuje się na baardzo długo ( "if it bleeds, we can kill it", Mac rozstrzeliwujący dżunglę z miniguna, Billy szykujący się do walki bez broni i mnóstwo innych ). Tutaj nie było nic, totalnie nic do zapamiętania. Dla mnie porażka, obejrzeć można z sentymentu do serii ale za kasę z biletu lepiej kupić płytę z jedynką, do niej będę jeszcze nie raz wracał a tego gniota raz wystarczy. To prawda że adresat jest inny, Disney ze wszystkiego robi trywialne bajki. Predator to był trzymający za gardło horror sci-fi, na pierwszym Obcym ludzie mdleli i wychodzili z kina, a co dzisiaj? Taki kinowy burger z sieciówki - jesz, nawet smaczne, najeść się idzie ale wrażenia nie robi, emocji nie wzbudza, wspomnień nie tworzy.
  9. Predator - Badlands ( u nas Strefa Zagrożenia ) Właściwie to już plakat sugeruje czego się można spodziewać. Po całkiem niezłym Prey oczekiwałem czegoś w podobnym stylu bo scenarzysta i reżyser są ci sami, może nie na miarę jedynki ale coś w miarę konkretnego, tymczasem dostajemy infantylną chałę z bezsensownym scenariuszem, zerowym napięciem, zerowym klimatem i perspektywą kolejnej części. Brakuje jeszcze tylko rozlicznych pseudośmiesznych gagów albo filmowego ofermy w stylu Jar Jar Binksa. Można oglądać z dziećmi bo ani to straszne ani trudne. Nie polecam, zwłaszcza wielbicielom klasyki z Arnoldem bo będą musieli oglądać upadek franczyzy. Zdecydowanie najgorsza część serii i to uwzględniając wszystkie AVP i podobne. Disney zniszczy wszystko, po Gwiezdnych Wojnach i Obcym czas na Predatora. Ciekawe co kolejne z klasyków - może Terminator? Na tym jeszcze łapy nie położyli.
  10. Bugs

    Serwis King Seiko z 1972 r

    W ciemno uderzaj do Seiko Service Krzysztof Wołczek w Warszawie, Belgradzka 4. Najpierw sobie zadzwoń bo to raczej nie od ręki. Robiłem u nich trochę vintage, zawsze świetnie, z dużą wiedzą i dostępem do części. Też mam KS hi-beat z tego rocznika, może pokaż jak Twój wygląda.
  11. Już teraz bardzo duża część contentu platform społecznościowych jest AI-generated, fora to przeżytek bo trzeba czytać a dzisiaj się tylko ogląda krótkie filmiki, jak obecni forumowicze wymrą to boty będą pisać same ze sobą.
  12. No właśnie, jak się pojawił to chciałem się zapisać ale jak zobaczyłem że tylko 42 to odpuściłem, mam nadzieję że nigdy nie dorosnę do tego rozmiaru. Swoją drogą to był dziwny ruch Rolexa - tytan, jaki by nie był, daje mniej "biżuteryjne" i luksusowe wrażenie niż stal tak z powodu samego wrażenia dotykowego jak lekkości która po pewnym czasie może paradoksalnie zacząć przeszkadzać. Wydawałoby mi się najrozsądniej zrobić z tego materiału duży, stosunkowo ciężki model "narzędziowy" czyli np. niepotrzebnie kiedyś powiększany Explorer II bo drugi naturalny wybór - absurdalnie duży nurek - już w tytanie jest ( Deep Sea Challenge ). Tymczasem z tytanu zrobili Yacht Mastera który oryginalnie był, i w zasadzie jest takim bardziej biżuteryjnym Subem i teraz nie jest ani biżuteryjny, ani nie jest Yacht Masterem bo koperta musiała zostać przeprojektowana i ani kształt, ani miejsca polerek/szczotek nie są takie jak w innych z tej serii. Właściwie to wyszedł im z tego nowy model dla niepoznaki nazwany po staremu. A dużego nurka zrobili sobie ze złota żeby mógł robić za balast.
  13. Najlepszą to miałeś ale sprzedałeś Ta też jest niezła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.