Byłem dzisiaj z lenzikiem na grzybach od godz 8oo do 10oo 37 prawdziwków oraz trochę podgrzybków.To dopiero początek pojawiania sie grzybów.Bywało,że zbierałem ponad 600 sztuk prawdziwków dziennie.
Przedstawiam zdjęcia kotwicy z ramieniem,które łączyło się z zawieszką co w mechanizmach lenza jest rzadkością oraz samej kotwicy,która nie jest przecięta do końca.
Twoje wrażenie jest nieomylne.Sprawdziłem kotwica faktycznie jest przecięta wzdłuż i posiada wkręt blokujący.Ponieważ w zegarach lenzkircha występuje bardzo mało takich mechanizmów z zawieszką (wręcz można je policzyć na palcach jednej ręki). To po wyczyszczeniu i naprawieniu wahadła umieszczę go w albumie jako ciekawostkę.Dla potomnych.
Zawsze chętnie służę radą i pomocą.Przy dobrym piwku ustalimy ,który najbardziej będzie Ci odpowiadał.Mnie też coraz bardziej podobają się te bez ozdóbek.
Na plecach zamiast pionizerów (jak to stosowano w starych lenzach) wbite są dwa bolce odchylające skrzynię od ściany.Na górze skrzyni trzy otworki po elementach korony.Może ktoś posiada podobną skrzynię lub zdjęcia z koroną.Jak tak to bardzo proszę o pokazanie.
A teraz coś dla koneserów.Chodzik linkowy lenza z numerem 31837 w oryginalnej skrzyni ,która ma w środku plecy i brodę okleinowaną palisandrem a reszta mazerowana na palisander.
Wahadło ma długość 70 cm,waży 1,37 kg .Soczewka o średnicy 15,5 cm .Na odwrocie soczewki umieszczono centralnie płaską śrubę,która dociska ciężką soczewkę do ramienia wahadła.
Linkowy chodzik z wahadłem kompensacyjnym w skrzyni o kształcie biszkopta.Zakończyłem renowację skrzyni tego zegara,której drzwi wykonane (wyrzeżbione)zostały z jednego kawałka drewna orzechowego.Drzwi te były kiedyś w 5 kawałkach i zostały żle (krzywo)sklejone.Przez około dwa tygodnie nanosiłem pędzelkiem wodę na miejsca sklejenia.Następnie rozdzieliłem drzwi na 5 części i po wyczyszczeniu kleju skleiłem je ponownie.W skrzyni znajduje się mechanizm z numerem 60165 z wahadłem kompensacyjnym.
Przedstawiam zegar kominkowy z numerem mechanizmu 660488 z 1880 roku.Nad tym zegarem pracowałem miesiąc .Efekty mojej pracy widoczne są na zdjęciach.Zegar jest bardzo ciekawy ze względu na aplikacje ,które są srebrzone.W koronie brak jest górnego elementu środkowego.Poprzedni właściciel bardzo ciekawie dorobił sterczynkę lecz w katalogu lenza znajdował się tam mały piejący kogucik.Może ktoś posiada taki sam kompletny zegar lub takiego kogucika na wzór.Odlał bym go i posrebrzył.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.