Ekolodzy wyławiają zagubione, porzucone sieci z morza (śmiertelne pułapki dla morskich mieszkańców) i w celu zdobycia jakichś tam funduszy robią z nich bransoletki (ok 20 euro sztuka). Ostatnio czerwone były właśnie z Morza Czerwonego. Są też z innych akwenów.
Widzialność była kiepska, ale to Japonia w oddali. Nawet te 10% to głównie ekonomia podróży. Nie do końca ważne którędy, byle silnik efektywnie wykorzystać. Z tym stwierdzeniem, jako miłośnik zegarków się nie zgadzam.
Konstrukcja zegarka to niewątpliwie mechanika precyzyjna. Sprawdziłem prawie wszystkie moje zegarki, no i niestety niektóre luz na bezelu mają a inne nie, no tak już jest. Jako laika boli mnie tylko określenie 'luz konstrukcyjny' w odniesieniu do spodziewanej precyzji wykonania. Czy udałoby się to określenie zastąpić jakimś mniej przerażającym terminem? Na przykład 'operacyjny margines zębatki' albo 'współczynnik kliku"? Idea precyzji byłaby nie naruszona.
A żeby odczytać godzinę to rękę też do statywu się montuje? Cz może tak to właśnie wygląda. Przecież nie jesteśmy na forum fotograficznym, a poza tym statyw zostawiłem w domu.
Ploprof stalowy, pięknie ciężki. 20,5 cm, nosi się bardzo wygodnie, choć zapomnieć że jest na nadgarstku nie można. Carrera ładna, dzięki. Ale bardzo łatwo się wybłyszcza na rogach, jakby od samego patrzenia. Szkoda jej pod mankiet. A w serwisie gwarancyjnej wymiany tej części nie zaakceptowali (w wersji Modular).
Proszę mi wybaczyć ale nie pamiętam, poza tym śpieszyłem się i tylko zdjęcia zrobiłem na 'w razie czego'. Na pewno polecano mi je zamiast TF, ale jak tak naprawdę pachniały to nie pamiętam.
Zdjęcia nie są aktualne. Pochodzą z początku roku. Proponowano mi te cuda jako alternatywa do TF Tuscan Leather albo TF Oud Wood, nie pamiętam. Czy ktoś z Was coś wie na ten temat? Cenowo 60 - 90$.
Nic nie wiem o tym żeby była to limited edition. Koniec końców zabawy jest na dwa - trzy miesiące i Calibre 5 siedzi na modularze na stałę. Rogi PVD wycierają się prawie od samego patrzenia, jestem zawiedziony, odradzam. Do tego serwis traktuje mniej zamożnych 'per noga'. Zegarek w sumie ładny ale niesmak jakiś taki pozostaje.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.