Przeszedłem się dziś do perfumerii niuchnąć co nie co, bo dawno nie bylem i dawno nie kupowalem żadnego zapachu. Moją uwagę zwróciły Chanel Bleu, niemniej od pierwszego niucha czułem jakieś podobieństwo do Egoiste Platinum, którego używam. Zapach bardzo ładny choć niepotrafię opisać wiodacych nut. Cena...jak to Chanel ☺ Może kiedyś się skuszę. Hermesa jak juz wąchałem to nic nie czułem [emoji6] muszę isc po raz drugi. Ale jak przejechałem do Hebe to odzyskałem węch i T4 calkiem fajne, chyba jutro zakupie.