z całym szacunkiem, ale uważam (subiektywnie oczywiście), że poziom sarkazmu jaki został skierowany w moją stronę nie licuje z powagą sprawy... zadałem pytanie (ok... nie w tym wątku co potrzeba, za co przeprosiłem) bo z obserwacji empirycznych wynikało co innego niż przeczytałem (ze zrozumieniem) w instrukcji... mam okna na 4 piętrze, na otwartą przestrzeń na stronę zachodnią... mój GST synchronizuje się nawet w puszcze, która jest w szafce... choć był to incydentalny przypadek... zazwyczaj jest na półce... nie przypuszczam więc aby przez te 180 razy, ani razu nie udało mu się złapać synchro o północy... zawsze była to 2:03 w zimę i 3:03 w lato... ostatnio go przestawiłem ręcznie, przez co zgubił synchro z 3:03 i pierwszy raz zsynchronizował się o północy... powyższe wydarzenia pozwoliły mi wysnuć hipotezę, która tak brutalnie została tu obalona... ja nie jestem z tych bardziej obrażających się, ale powtórzę, poczułem się trochę jak sprowadzony do pionu naiwny gimbus, który czyta bez zrozumienia... to mój ostatni OT w tej sprawie...