Dobrze będzie kolego... nie przejmuj się rozwieją się Twoje wątpliwości jak go ujrzysz na żywo... dla mnie, pod niektórymi aspektami, GST jest fajniejszy nawet od MTG...
Mega... to musi być wzruszające... ja mam 1,5 rocznego Antka i wczoraj razem oglądaliśmy moją kolekcję... rozczuliłem się jak dorwał sikora dobre 46mm, dobre ćwierć kilo i go na rączkę założył i tak poszedł do mamy się pochwalić
Wiem, że już pół foruma ma MTG-S'y, ale ja w piątek dołączę do użytkowników tegoż zegarka... do ostatniej chwili wahałem się między MTG-S, a MTG-G... ale przyjemniej będzie to mniej popularna na forum wersja mtg-s1000d-1aer... na szczęście zegarek nie krawat, a forum nie sala bankietowa
Czy jest może ktoś z Wawy lub bliskich okolic, kto posiada Saturationa? Noszę się z zakupem przez internet, ale chciałbym jednak go przymierzyć... będę wdzięczny za pomoc...
napisałem do nich, ale nie widzę tam takiego w ofercie... a napaliłem się mocno na czarny... bo białe to jeszcze gdzieś można wyrwać w zagranicznym necie... jak ktoś będzie miał cynk o czarnym "saturatorze" to proszę i info... i nie za 1500$, bo taki jeden z Japoni jest na eBayu, ale 6 kPLN to już lekka przesada... i jeszcze mi opłaty dowalą, to się nakryję nogami...
Ale skądś ta podświadomość wie, że nie chcę go kupić... co ja się będę z nią kłócił na siłę raczej słabo się przekonywać... już parę podejść robiłem... zaczynałem od mierzenia MTG-S'a... i próbowałem sobie wmówić, że go pragnę ale jeszcze powalczę, bo mogę kupić tego MTG-G w bardzo dobrej cenie...
mierzyłem dziś oba i zdecydowanie bardziej podchodzi mi czarny... ale powiem szczerze, że... kurcze... no nie wiem... jakoś szału na mojej ręce nie robi... jakiś taki krzykliwy... przesadzony... jak porównuję z moim GST, to GST wydaje mi się jakiś taki zgrabniejszy... mam porządną łapę (19,5) i myślałem, że większy = fajnieszy... ale mam wątpliwości
prasa branżowa z 2011 http://www.ebay.pl/itm/G-Shock-Perfect-Bible-2011-book-guide-casio-frog-rise-mrg-giez-/272515814982?hash=item3f73355646:g:y9EAAOSwQSBXHPNd Gratki.. niech się nosi... a ja mam dylemat natury kolorystycznej
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.