Jakiś czas temu na zatoce obserwowałem ładne chrono na landeronie z czarną tarczą. Zegarek poszedł za niewiele ponad 600 zł. Czyli okazje się trafiają, trzeba mieć fart i być cierpliwym.
Wprawdzie to żaden rarytas, ale jest tak śliczny, że nie mogę się nim nacieszyć. Edit: Nie mogę dołączyć zdjęcia - za duży rozmiar. A na tablecie nie mam jak go przerobić. Jak usiądę do komputera, to poprawię post.
Moim zdaniem zegarek jest oryginalny i bardzo dobrze zachowany. Ale niech się może jeszcze wypowiedzą bardziej doświadczeni koledzy. Czy warto licytować... To już indywidualna decyzja każdego z nas. Załóż sobie jakiś pułap cenowy i obserwuj, jak się będzie rozwijała sytuacja.
To zależy, ile możesz przeznaczyć pieniędzy na zakup. Bo cena będzie bardzo wysoka. Niedawno był chronograf delbany na all i poszedł za ciężkie pieniądze (coś około 2 tys.).
Jakiś czas temu wpadła mi taka męska delbana z późniejszych lat, niż najczęściej tu pokazywane. Ładny zegarek, niestety ta plamka na tarczy na żywo jest wyraźnie widoczna i trochę psuje efekt. Ale i tak bardzo mi się podoba.
Przy okazji poproszę Kolegów o fachowe uwagi. Mam pewne wątpliwości co do tarczy (czy nie odmalowywana - indeksy wyglądają na nienaturalnie pokryte farbą). Dekielek też ma niespotykane, przynajmniej dla mnie, mocowanie. Uszy koperty - nigdy takich nie widziałem. Szkiełko oczywiście do polerki. Wg sprzedawcy zegarek chodzi, ale wymaga czyszczenia.
6 Euro listem poleconym. Powinien dotrzeć w ciągu kilku dni (przesyłki z Francji, ekonomiczne, dostaję z reguły do 5 dni roboczych od nadania, więc z Austrii powinno być podobnie). Cło i podatek w Unii mi nie grożą. Z USA to byłaby inna sprawa... Ściągnę fotki z aukcji i wrzucę. Swoich i tak dobrych nie zrobię, bo chwilowo nie mam aparatu, a smartfon robi kiepskie zdjęcia. Edit: Kolejne zdjęcia w następnych postach.
Frank zdrożał, więc szwajcary też zwyżkują. Za to rubel leci na łeb na szyję, więc pewnie opłaci się niedługo kupować "noworusy". A na poważnie, to wydaje mi się, że jeszcze trwa gorączka świąteczna. Niedługo będzie szał walentynkowy, a potem, mam nadzieję, powrót do normalności.
Też ją obserwowałem, ale nawet nie podchodziłem do licytacji. Zegarek w ładnym stanie, ale czy wszytkie elementy były oryginalne? Czy w delbanach tej linii montowano takie czerwone sekundniki? Edycja: To ta delbana: http://allegro.pl/piekna-meska-nareczna-delbana-i4974273236.html
@John Dziękuję, myślę że także w imieniu pozostałych miłośników delban, za Twoją wyczerpującą analizę. Tak oto do ogródka wiedzy o delbanach dorzucone zostały kolejne kamyki.
W opisie jest jeszcze jeden kwiatek. UNIKATOWA DELBANA MURZYNEK, ZACHOWANA W WYŚMIENITYM STANIE! Wygląda to tak, jakby fragment opisu został przekopiowany z innej aukcji.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.