na plaży Railay na półwyspie Krabi przypływały takie kuchnie-łódeczki gdzie w woku Tajki przygotowywały na poczekaniu najlepsze pad thai jakie jadłem za 35 bathów a dolar wtedy kosztował 45 bathów pamiętam też że za bungalow na plaży płaciłem coś koło 250 bathów za dobę, oj chyba się wybiorę na jesieni
pięknie Szymon, tajskie uliczne jedzenie jest najlepsze na świecie, zresztą Tajlandia to prawdziwy raj ! a przy okazji co masz na nadgarstku? też się zaktualizuję ale w zimniejszym klimacie
symbolizuje odporność na pola magnetyczne w której to dziedzinie Rolex był prekursorem ale chyba wolę jednak napisy na tarczy jak w przypadku nowej Omegi AT, choć jak wskazuje rynek "thunder second" jest w cenie http://www.chrono24.pl/rolex/wskazowka-1960s-mint-milgauss-6541-second-thunder-hand--id2799420.htm?id=2799420&picnum=0&tab=details
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.