"Witam Ponownie proszę o jakieś info o tych zegarkach bo nie wiem czy nie wtopiłem z zakupem. Pozdrawiam Mishi" Jeśli datownik w tej drugiej Rakiecie działa i nie zapłaciłeś kroci to żadnej wtopy nie zaliczyłeś. Pierwsza Rakieta w wersji dla niewidomych. Drugi zegarek to też Rakieta. Żaden z nich nie jest unikatem, ale wydają się być w ładnym stanie
Spoko, poprosiłem młodego o konsultacje językowe. Właśnie ta dedykacja + stan powoduje, że zegarek jest ciekawy. Ma swoją historię. Lubie takie osobiste wycieczki. To nie to samo co za 10 lat na kopalni itp.
Lodóweczki są w ładnym stanie, ale rakietka kieszonkowa wymiata. Bardzo fajna dedykacja która w przełożeniu na nasze mówi "Jankowi od Ludmiły na znak wielkiej miłości 22.10,71r"
Nie mam doświadczenia, ale wydaje mi się że ten ring jest wymienny tak samo jak w Poljocie 55g i paru innych. Ring można wymontować i poddać zabiegom malarskim.....tylko czy jest to konieczne. Mayor masz fajny zegareczek z ciekawą historią, a najważniejsze, że jest pamiątkowy. Syrenka jak mniemam została upilnowana czy ostała się do dzisiaj ??
Fakt.... trochę mozolne to by było. Proponuję jednak przed podjęciem ostatecznej decyzji przetestować patent ze zszywkami tzn ich wytrzymałość na obciążenia. Można też zastosować kilka innych patentów na równe zawieszenie zegarków za teleskopy, ale to co przychodzi mi do głowy wymaga jednak trochę pracy
Pomysł ciekawy i jestem spragniony widoku ukończonego dzieła. Równe wstrzeliwanie to żaden problem. Nie potrzeba żadnych nitek. Trzeba tylko mieć kawałek szerokiej równej listwy z zaznaczonymi odstępami bocznymi. Ustawiasz listwę pionowo, równo w poziomie przystawiasz zszywacz do zaznaczonych miejsc i walisz całą linię Jestem tylko ciekaw jak trwałe to będą mocowania. Zszywki mają tendencje do obluzowywania się i mogą wypadać pod obciążeniem. Prostym sposobem jest zakup ładnych cienkich mosiężnych gwoździków i nabijanie ich po dwa na zegarek. Nabijanie gwoździ też w/g wzornika z listwy.
Cóż i jedni i drudzy obdarowują się medalami nawet za porządnego klocka I zestaw brzęczących medali i kamizelka kuloodporna z baretek są pieruńsko niewygodne
Edycja Polska?? Mogę się mylić ale wydaje mi się, że to jest składak. Tarcza mocno zniszczona, brak wskazówki sekundowej. Koperta pochodzi od Kamy. Kolego jak zapewne wyczytałeś w regulaminie, na forum nie wyceniamy zegarków
Nie kpijcie zbytnio każdy kiedyś zaczynał przygodę z fotografią żadne jajo tylko Poljocik w automacie, a fotka miała pokazać sikora w pełnej krasie zabrakło jedynie fotki samego sikora z bliska Bartek nie daj się i trenuj foto
Misiajka - sorki, ale twój opis nie wystarczy do ustalenia co to może być. Tutaj pytamy się i otrzymujemy odpowiedzi na temat zegarków radzieckich / rosyjskich. To o czym ty piszesz to po opisie wygląda mi na zwykły kwarcowy zegarek z wyświetlaczem. Taki jakich pełno małe chińskie rączki masowo tłuką i zasypują rynek
Tylko pogratulować takiego FANKLUBU przez duże F świetna robota zawsze przedkładam własny pomysł i wykonanie ponad kupną masówkę i to najczęściej za okrutne pieniądze. Masz unikatowe pudełko, tylko te długie wałki zamieniłbym bym na krótsze tak aby łatwiej można było zdejmować i zakładać pojedyncze zegarki
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.