Ja raczej bym nie próbował. Raz że gablota ma dużą podstawę i na żywo to kawał mebla, a dwa półki są mocowane chyba do rurek konstrukcyjnych. Kupowanie 2szt po to żeby przekonać się, że to nie da się przerobić, jest chyba bez sensu. Idź do IKEI i sam zobacz na własne głazy.
Ciekawy tryb rozumowania Sprzedaj połowę butów i zainwestuj w zegarki frajda podwójna. Więcej miejsca w szafie (miejsce na nowe) frajda ze sprzedaży butów i frajda z kupowania za te same pieniądze sikorków
Zegarmistrzowie czasami mylą jedno z drugim bo to dla nich następny obiekt do roboty jak ściana dla tynkarza. W jednym z mazowieckich grodów zegarmistrz opylił mi Ałmaza i cieszył się że ten to jest z mikro regulacją, a on po prostu ma mostek z balansem od Wołny
Prawdopodobnie zegarmistrz się walnął w nazewnictwie. Otwórz kopertę i jeśli jest 22 kamia i mikroregulacja to Wołna. Jeśli 18 kamieni to Ałmaz składach. Jeśli to stary zegarek ojca to stawiam że to klasyczna spaskudzona na zielono Wołna.
Trzeba przyznać - zdjęcia kiepściutkie. Ledwo można rozpoznać co jest co. Rozumiem, że ten zielony twór w pozłacanej kopercie to Ałmaz? Ktoś strasznie pastwił się nad tarczą tego zegarka malując ją na zielono. Koperta natomiast pochodzi od Wołny lub Wostoka P. Cóż nie zmienia to postaci rzeczy, że masz fajne sikorki
Na spoko, jak się naoglądałem, a się trafił to grzech było nie brać. Koperta jest ładna, biały ring też, ale tarcza już lata świetności ma za sobą. Trzeba też ręki zegarmistrza bo wałek nie blokuje się dostatecznie mocno w werku. Jakbyś był spragniony to pisz na PW
U mnie mażonka nie podbiera zegarków o trzeba je nakręcać nie trzeszczy dotąd dopuki nie wyciągam kasy na zegarki z budżetu domowego trzeszczy czasami jak pieszcząc swoje zabawki porozkładam się w różnych miejscach robiąc w jej mniemaniu bałagan a to przecież tylko niewielki twórczy nieład
Wygląda to całkiem fajnie. Wydaje mi się jednak, że rozwiązanie z tak długimi nośnikami/poduszkami (czy jak je zwał) zegarków jest mało praktyczne. Zegarki trzeba od czasu do czasu nakręcać i co wtedy? Przy kilku czy kilkunatu zegarkach to spoko, ale przy kilkudziesięciu to jest już troszkę roboty.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.