Nomos'owa sprzączka do Ludwig'a dotarła godzinę temu. Zamówiłem w Jansen'ie i przelałem pieniądze 22 listopada. 23 listopada dostałem potwierdzenie, że oni złożyli zamówienie. Chyba zamawiając bezpośrednio byłoby szybciej :-) Jakoś nastawiłem sie, że przesyłki NOMOS'a są jakoś ładnie pakowane lub przynajmniej jakaś karteczka w związku ze świętami (albo jakiś drobny "give away"), a tu nic. Dodatkowo - pomimo wskazania adresu domowego przy składaniu zamówienia - doliczono mi 20PLN za kuriera. Ale najważniejsze, że sprzączka zamontowana i po domu pomykam w Ludwigu :-) EDIT: na rachunku z Jansen wpisano "Serwis" za 340PLN.