No to moze nie tak. To może umówmy się wszyscy na jeden dzień i zrobimy małe show Zamiast konkursu każdy w danym dniu po jednym zegarku. Bez zapisów, bez ocen, bez napięcia, bez wyznaczania godziny tylko po to żeby było ciekawie. Każdy może wźiąć udział? Zegarek dowolny - stary, ciekawy, ładny, rzadki, kwarcowy, kieszonkowy, budzik, wiszący itd. obojętne i tak nie będziemy tego oceniać. Proponuję sobotę Edycja Zeby jakis regulamin był to musi być "niepokazywany"