Explorer I jest moim zdaniem świetny i niedoceniany. Bardzo uniwersalny, świetny rozmiar, nie nachalny i ponadczasowy (nudny, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu). Pewnie w 99% sytuacji sprawdzi się jako zegarek do wszystkiego. A właściwie chyba tylko do garnituru i smokingu by nie pasował.
Ale jak już się nosi to można i zrobić zdjęcie A co do lumy, to najwyżej wyjdę na ignoranta, ale jeśli chodzi o jej podstawową funkcję, czyli ułatwienie/umożliwienie odczytania godziny po ciemku, to akurat nurki od Seiko spisują się sporo lepiej od nurków Rolexa.
Faktycznie - robienie zdjęć jest przy braku AR utrudnione. U mnie najbardziej to wychodzi, gdy próbuję zrobić fotkę „na wprost” tarczy. A co do lupki, to generalnie, ciut bardziej trzeba się natrudzić przy odczycie daty - tak gdzie jej nie mam widać datę pod dużo większymi kątami.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.