A ja w tygodniu zakupiłem zapach który od dawna był zachwalany mi przez znajomego a mianowicie wodę Christopher Columbus- z niższej półki cenowej (ok.60 zł), ale bardzo ciekawy zapach w swojej kategorii cenowej. Faktycznie trochę podobny do Kenzo. Ot taki przyprawowo-korzenno-słodki zapach. Wybijają się przede wszystkim początkowo rozmaryn i goździki, potem jaśmin, drzewo sandałowe, cedrowe oraz piżmo. Choć trzeba uważać, nie każdy toleruje w otoczeniu tak mocne specyficzne klimaty zapachowe. Mocny zapach, raczej nie na letnie upalne dni, bardziej jesień-zima, projekcja przyzwoita spokojnie te 8 godzin osiąga. Jako ciekawostkę można spróbować tym bardziej, że cena przystępna.