Całkowicie opuściłem się w "nowych nabytkach" więc jak już wreszcie wziąłem do ręki aparat to "parę" fotek zrobiłem. Żeby nie robić totalnego "spamu" będę wam pokazywał po trochę w najbliższych dniach. Jako że najfajniejsze zegarki wykupuje Kris, Roman i kilku innych zacnych kolegów to pewnie szału nie będzie, niemniej chcę się podzielić z wami radością posiadania kilku fajnych sztuk. Większość to jakieś takie stare "dziadki" ale bardzo je lubię i poważam ostatnio. Ale koniec gadaniny (pisaniny) Na początek coś czego długo szukałem i nie mogłem zdobyć ( nie zapomnę do końca świata jak piękną sztukę Gregorian podebrał z allegro ) Stan jaki jest każdy widzi, dla mnie biorąc rzadkość tych zegarków - zadowalający. Baltika I drugi co prawda "nie rusek", ale rodziny się nie wyprze. Miał nie działać wg stwierdzenia lombardu (co prawda jak rzadko nie było nic o wymianie baterii ) ale za 40 zł grzech było nie wziąć, a okazało się że chodzi doskonale. Błonie