Bo to pospolity model. Niczym się nie wyróżniający ani specjalnie urodziwy. Może być ładny i trochę kosztować w stanie niemal NOS, ale w takim ja nie dałbym 20 zeta. sorry nic bym nie dał abo albo kupić ładny albo wcale. W takim stanie to mogę kupić jakiś straszny rarytas ale nie pospolitaka. Edit. Kiedyś też kupowałem zegarki "bo ładne", później wszystkich się wyzbyłem bo jak się wciągnąłem w temat to się okazało że kupiłem albo byle co albo składaki albo przynajmniej przepłaciłem. Z czasem nauczyłem się co jest wartościowe. i teraz wchodzę na aukcje a tam sam same znajome loginy już licytują , bo też się znają i chcą te same rzadsze rzeczy, może brzydsze ale kolekcjonersko ciekawsze.