Chyba najlepsze i najgrubsze złocenie jakie było. Myślę że kwestia stopu. To że oznaczenie jest Au20 np wg mnie nie do końca jest najważniejsze. Miry, stare Poljoty czy Rakiety z lat 60 miały świetne złocenie, ale już np niby to samo Au20 na Wołnach wyciera się dużo szybciej
Dzisiaj nic specjalnego ale też zakup z ostatnich kilku dni. Nie wiem który raz ta Rakieta do mnie trafia i wszystkie jakoś w końcu poszły do ludzi. Może ta zostanie dłużej tym bardziej że stan jak nówka jedynie jakiś patałach porysował dekiel przy otwieraniu.
Coraz rzadziej takie komplety się widzi. Zakup który mnie mega cieszy. Nie dość że zegarek sam w sobie genialny wzorniczo to jeszcze taki komplet sklepowy. Pudełko, paszport z1967, karta gwarancyjna z 1968 roku. Po prostu NOS.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.