Szczerze mówiąc nie wiem dlatego podałem fotki obydwu. 72 nawet chyba najbardziej prawdopodobne bo tam w opisie jest że indeksy złociste a reszta czarna a ty chyba właśnie tak masz
Sam sobie odpowiedziałeś. Dokładnie tak. Mogę sobie kochać radzieckie czy rosyjskie zegarki, ale do codziennej orki mam Seiko i Orienta i obydwa biją na głowę Automat Wostoka. Wg mnie zawody w pełnym nakręceniu wygrywa Orient
Mój wcześniejszy post jest w zasadzie ironiczny. Ten zegarek ma 31 godzin rezerwy chody (wg danych , może być trochę mniej lub więcej) Jakim cudem działa ci 3 dni???
No i jest Zdaje się że jest to mega rzadka rzecz. Niewiele o tym zegarku nawet na wschodzie mówią i niewiele pokazują. Jakieś pojedyncze sztuki są u Rosjan. Uroda kontrowersyjna, stan mocno nieidealny ale cieszy bo to rarytas. Cywilny Wostok na automatycznym werku 2416 (nie 2416A, ani 2416B ) Z niewielką przesadą można powiedzieć że ten mechanizm w tej wersji to prototyp
A nikt jej nie chciał to wziąłem I nie żartuję Aukcja w Czechach chyba ze trzy razy powtórzona bo nikt nie zalicytował. Więc wziąłem. Wyszło 80 zł z wysyłką do Polski
Oczywiście wszystko kwestia gustu. Mimo wszystko moim zdaniem do eleganckiego garniturowca, jakby nie było reprezentacyjnego taki pasek zalatujący tandetą nie pasuje. Może w tamtych czasach był wystarczający ale teraz jest trochę obciachowy. Gdyby zegarek był mniej elegancji taki dzisiejszy EDC to mógłby być ok.
Najprawdopodobniej i pasek i klamra oryginalne z epoki. Były z takimi sprzedawane. Masz komplet z tamtych lat. Tu masz mojego Poljota De luxe w komplecie z podobnym badziewiem
Dobrze wiesz że jakby je sam przeserwisował i sprzedał na sztuki to miałby lekko 100% więcej i na dodatek nie przyczyniłby się do ich niszczenia. No ale nie każdy musi patrzeć z żalem jak Wolf na zegarki które idą na "szafot"... Może się majstrowi nie chciało a może nie zna obecnych cen rynkowych.
Ten zegarek na fotkach "nie wygląda" a na żywo jest super. Dodam że ma siostrę (polujcie) której tarcza jest coś koło beżu z kropeczkami a na żywo wygląda jak z miki. Te plamki to nie jest patyna tylko mieniące się złotem punkciki. Coś takiego:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.